czwartek, 30 marca 2017 r.

Puławy

Szpital w Puławach zyska na reformie służby zdrowia?

Dodano: 3 lutego 2017, 20:08

Dyrektor szpitala w Puławach Piotr Rybak
Dyrektor szpitala w Puławach Piotr Rybak (fot. Radosław Szczęch)

Zapowiedzi dotyczące reformy służby zdrowia w Puławach przyjmowane są ze spokojem. Zdaniem dyrektora SP ZOZ Piotra Rybaka pacjentów z powiatu puławskiego czekają pozytywne zmiany, a sam szpital ma awansować ze szczebla powiatowego do regionalnego.

Według zapowiedzi ministerstwa NFZ zostanie zlikwidowany, a kluczowe szpitale zostaną połączone w sieć. Jednostki, które znajdą się w jej ramach będą miały zagwarantowane finansowanie nadwykonań na wybranych oddziałach. Pozostałe placówki o dodatkowe środki będą musiały walczyć startując w konkursach.

– Jedną ze zmian, jaką odczują pacjenci, są zapowiadane ułatwienia w przekierowywaniu pacjentów do szpitali wyższej kategorii. To oznacza, że pacjenci np. z Dęblina, Ryk, czy Opola Lubelskiego będą mogli szybciej trafić do nas – mówi Piotr Rybak, dyrektor SP ZOZ w Puławach. – Poza tym nowy system ma prowadzić pacjenta, wskazywać to, gdzie ma się udać, do kogo się zgłosić oraz koordynować całe jego leczenie – dodaje dyrektor, który zapewnia, że reforma nie zaszkodzi puławskiemu szpitalowi. – Z moich informacji wynika, że na pewno będziemy w sieci, a nasza kategoria wzrośnie ze szpitala powiatowego do regionalnego. To jest minimum, z szansą na status szpitala „wojewódzkiego” – przekonuje.

Nowych kategorii będzie więcej, bo system zakłada także m.in. szpitale ogólnopolskie. To, do której z nich zostanie zaliczona dana placówka, będzie miało istotne znaczenie. Najmniejsze szpitale, według resortu mają mieć około czterech oddziałów, te większe od 8-10. Puławski ma ich 18, stąd nadzieje związane z otrzymaniem kategorii trzeciej.

O tym, że reforma to więcej korzyści, niż zmartwień przekonany jest także Leszek Gorgol, członek zarządu powiatu puławskiego. – Nie mamy się czego bać. Nasz szpital będzie włączony do sieci, to jest pewna informacja i najprawdopodobniej otrzyma trzecią kategorię, za czym pójdą odpowiedniej wysokości środki. Wyższe nakłady mają zostać przeznaczone także na opiekę ambulatoryjną oraz podstawową opiekę zdrowotną. Dzięki nowym zasadom publiczna służba zdrowia może odzyskać konkurencyjność – mówi Gorgol.

Na razie nie wiadomo ile pieniędzy po likwidacji NFZ trafi do puławskiego SP ZOZ. Nie wiadomo także, jaką kategorię otrzyma ta placówka. Resort zdrowia na razie nie przedstawia szczegółowych danych, ale warto pamiętać, że reforma realnie wejdzie w życie od 2018 roku. Wtedy właśnie zlikwidowany ma zostać Narodowy Fundusz Zdrowia, który odpowiadał dotychczas za podział środków na leczenie.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lutego 2017 o 05:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan dyrektor zapomniał dodać, że z puławskiego szpitala wyjeżdża się przeważnie nogami do przodu!Ostatnio o tym głośno w mediach!
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2017 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grześ wywołany do tablicy, więc Grześ powie. Otóż życzyłbym każdemu pacjentowi takiej opieki jaka jest na stacji dializ w Puławach u tego słynnego, tak nielubianego przez niektórych prywaciarza. Nie mówiąc już o warunkach sanitarnych czy estetyce całej stacji, uśmiechu pielęgniarek na co dzień czy nasłuchiwania czy z pacjentem jest wszystko w porządku. Nie wiem co komu zawiniła firma, która prowadzi stację w Puławach, ale ja nie chciałbym być dializowany nigdzie indziej. Miałem okazję być w innych, państwowych stacjach i standard ich wypada w porównaniu do freseniusa po prostu bledziutko. Pod każdym względem.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2017 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rr zapytaj suwernnych pacjentów stacji czy chcieliby aby zarządzał nią dyrektor Rybak z członkiem Gorgolem i pracowały tam sfrustrowane pielęgniarki ze szpitala. A co takiego wyprawia ten prywaciarz? Leczy ludzi z poszanowaniem ich cierpienia? Pielęgniarki są miłe, empatyczne i profesjonalne? No faktycznie byłby to skandal. Może Grześ coś opowie.
Rozwiń
Rr
Rr (7 lutego 2017 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie żaden pan SAK tylko człowiek zatroskany o szpital i widzący co wyprawia prywaciarz pod nosem szpitala. Prawda jest taka, że firma doi kasę, którą mógłby dostać szpital, a do tego wszystko na stacji jest obliczone na maksymalny zysk kosztem pacjenta.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2017 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gorgol rada powiatu już nie dla ciebie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24