poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Z kijkami przez powiat puławski. Gdzie można uprawiać nordic walking?

Dodano: 5 lutego 2017, 10:01

W Krainie Lessowych Wąwozów, do której należą m.in. okolice Kazimierza Dolnego, Wąwolnicy, Nałęczowa czy Końskowoli, jest 160 kilometrów przygotowanych tras do nordic walking
W Krainie Lessowych Wąwozów, do której należą m.in. okolice Kazimierza Dolnego, Wąwolnicy, Nałęczowa czy Końskowoli, jest 160 kilometrów przygotowanych tras do nordic walking (fot. Maciej Kaczanowski)

Nordic walking cieszy się u nas coraz większą popularnością. Nikogo już nie dziwi widok piechura, który wędruje szlakami z kijkami w ręku.
W naszym regionie jest wiele szlaków, które zachęcają do uprawiania nordic walking – najwięcej w okolicach Kazimierza Dolnego i Nałęczowa. Co ważne, zimowa aura nie jest żadną przeszkodą w uprawianiu tego sportu.

Miłośnicy „chodzenia z kijkami” z całą pewnością znajdą coś dla siebie w naszym regionie. W Krainie Lessowych Wąwozów, do którego należą m.in. okolice Kazimierza Dolnego, Wąwolnicy, Nałęczowa czy Końskowoli, jest 160 kilometrów przygotowanych tras do nordic walking. Nie ma obaw, że ktoś tu zabłądzi. Wszystkie są dobrze oznakowane, czytelne i widoczne. Dodatkowym udogodnieniem jest mobilna aplikacja, która pokazuje nie tylko dokładną mapę, ale poprowadzi nas – dzięki nawigacji – do początku trasy, skąd wyruszamy na naszą wędrówkę. Aplikacja działa także w trybie offline.

Na wszystkich chętnych czeka 18 lokalnych pętli, które prowadzą po najpiękniejszych zakątkach regionu. Większość szlaków wytyczono przez piaszczyste tereny i lasy. Po drodze znajdziecie urokliwe zakątki, które wynagrodzą trud wycieczki. Nie brakuje na nich miejsc do odpoczynku; możemy wówczas podziwiać nie tylko uroki Krainy Lessowych Wąwozów, ale z całą pewnością docenimy jeszcze inną zaletę: ciszę. Gwarantujemy, że poza śpiewem ptaków trudno jest usłyszeć inne odgłosy. Trasy są tak przygotowane, że omijają główne drogi.

To nie wszystko. Na szlakach nordic walking można znaleźć również specjalne tablice z informacjami, jak poprawnie wykonywać ćwiczenia rozciągające podczas przerwy w wędrówce oraz jak prawidłowo zmierzyć swoje tętno.

Najdłuższa trasa, która ma ponad 15 km, zabierze nam ponad 3 godziny i wymaga już dobrej kondycji fizycznej. Mamy jednak również trasy dla mniej wprawionych turystów. To typowe rekreacyjne szlaki, które mają od 5 do 9 kilometrów. Najmniejsza amplituda wzniesień na przygotowanych trasach wynosi 5 metrów, a największa 90-100 metrów.

Trasy, na których musimy liczyć się ze stromymi podejściami, znajdują się przede wszystkim w okolicach Kazimierza Dolnego, Parchatki i Nałęczowa. Pozostałe są raczej łagodne.
Ponieważ wiele szlaków prowadzi przez wąwozy, to nordic walking można uprawiać na terenie KLW również w upalne dni, gdyż panuje w nich wtedy przyjemny chłód.

Jeśli zapomnieliście zabrać ze sobą kijki – nie ma problemu. Odpowiedni sprzęt do nordic walking można kupić na terenie Uzdrowiska Nałęczów lub wypożyczyć w hotelu „Kazimierz” w Kazimierzu Dolnym lub „Przepióreczce” w Nałęczowie.

Nasze propozycje

W Janowcu – trasa czerwona o długości 15,4 km, czas przejścia ponad 3 godziny.
Szlak rozpoczynamy przy ul. Młynarskiej. To ulica, którą dojdziemy do promu kursującego między Kazimierzem a Janowcem. Trasa prowadzi do Janowic i z powrotem. Trzygodzinny spacer z kijkami dostarcza niezapomnianych wrażeń. Szlak nie jest zbyt trudny, nie ma stromych podejść. Wiedzie zarówno ulicą, chodnikiem, jak i polnymi drogami.

Na co możemy liczyć? Na wspaniałe widoki na Wisłę oraz Janowiec.

Pozostałe trasy:
zielona – długość 5,1 km, czas przejścia ok. 1 godz.
żółta – długość 11,3 km, czas przejścia 2 godz. 15 min.

W Kazimierzu Dolnym – żółta trasa o długości 13 km, czas przejścia 2 godz. 40 min.
Wyruszamy z ul. Senatorskiej. Stąd, idąc wałem wiślanym, kierujemy się w stronę kamieniołomów. Trasa prowadzi początkowo wałem wiślanym, który szczególnie w weekendy może nam nieco utrudniać wędrówkę – ze względu na wielu turystów. Na końcu wału skręcamy w lewo i idziemy ostrym podejściem w górę. Z Albrechtówki roztacza się wspaniały widok na Wisłę oraz Mięćmierz. Na trasie znajdują się także wąwozy, które zwłaszcza w lecie dają uczucie przyjemnego chłodu.

Żółty szlak jest zróżnicowany, wymaga nieco więcej wysiłku, ale czego się nie robi dla takich widoków…

Pozostałe trasy:
zielona – 5,8 km, czas przejścia 1 godz. 10 min.
czerwona – 14,5 km, czas przejścia 3 godz.

W gminie Puławy – trasa zielona o długości 5,3 km, czas przejścia – ok. 1 godziny
To jedna z łatwiejszych i najkrótszych tras nordic walking na terenie Krainy Lessowych Wąwozów. Idealna dla osób, które nie chcą się zbytnio forsować. Szlak zaczyna się w Gołębiu – obok przedwojennej, drewnianej stacji kolejowej. Tu, w latach „zimnej wojny”, odbywały się wojskowe manewry na wypadek zniszczenia mostu na Wiśle w Dęblinie. Ostatnie odbyły się w 1989 r. Trasa prowadzi głównie leśnymi dróżkami. Jak wszystkie na terenie Krainy Lessowych Wąwozów są dobrze oznakowane. W Gołębiu warto również zwiedzić jedyne w Europie Muzeum Nietypowych Rowerów. Polecamy zwłaszcza rower „skaczący” i z kierownicą z tyłu. Po przejściu trasy zielonej – bardziej wytrwali turyści – mogą się wybrać na kolejny szlak – czerwony o długości ponad 13 km. Początek trasy – przy torach kolejowych.

Pozostałe trasy:
żółta – 10,2 km, czas przejścia 2 godz.
czerwona – 13,2 km, czas przejścia 2 godz. 40 min.

W Nałęczowie – trasa zielona o długość – 4,7 km, czas przejścia – ok. 1 h
Szlak przebiega częściowo przez teren miejski, częściowo leśny. Szlak przyjemny, chociaż wymaga pewnego wysiłku. Początkowo wiedzie przez miasteczko, gdzie mijamy siedzibę urzędu miasta, dawny hotel Centralny oraz Bramę Wschodnią prowadzącą do Parku Zdrojowego. Idąc ul. Leśną przechodzimy przez mostek na rzece Bystrej. Dalej maszerujemy leśnymi drogami i ścieżkami. Następnie trasa wiedzie przez las zakładowy, prowadzi przez wąwozy i pola. Wracamy chodnikami. Wzdłuż ul. Powstańców 1863 r. wije się rzeka Bystra. Na trasie – w dalszej części miejskiej – warto zwrócić uwagę na mijane zabytkowe wille.

Pozostałe trasy:
zielona – 4,7 km, czas przejścia 1 godz.
czerwona – 14 km, czas przejścia 2 godz. 15 min.

Gmina Końskowola – trasa czerwona o długości 14 km, czas przejścia – ok. 2 godz. 50 minut
Szlak rozpoczyna się za torami kolejowymi w Końskowoli. Stąd ruszamy w kierunku Skowieszyna i Starego Pożogu. Trasa prowadzi głównie przez pola oraz wzdłuż lasu. Po drodze miniemy dużo pól różanych, z których słynie Końskowola oraz wiele gospodarstw szkółkarskich oraz sadów. W połowie szlaku możemy odpocząć pod zadaszoną wiatą. Warto również zwrócić uwagę na Las Stocki. To tutaj rozegrała się w 1945 r. bitwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia z żołnierzami NKWD, UB, MO i KBW.

Pozostałe trasy:
zielona – 6,8 km, czas przejścia 1 godz. 20 min.
żółta – 9,2 km, czas przejścia 1 godz. 50 min.

Polecamy również trasy w gminie Wąwolnica:
zielona – 5,3 km, czas przejścia 1 godz. 20 min.
czerwona – 13,2 km, czas przejścia 3 godz.
czarna – 14,3 km, czas przejścia 3 godz. 30 min.

Pamiętaj!

Nordic walking to idealna forma rekreacji dla każdego i w każdym wieku. Należy jednak pamiętać o tym, że przed wyruszeniem na trasę powinniśmy przeprowadzić rozgrzewkę, żeby uniknąć przykrej kontuzji lub urazu. Polecamy do ćwiczeń oznakowane miejsca na trasach. W nordic walking – przy prawidłowym – chodzeniu angażujemy aż 90 proc. mięśni. To więcej niż podczas pływania czy jazdy na rowerze. Kontroluj swoje tętno, zwłaszcza podczas forsownego marszu. Maksymalne tętno przy wysiłku nie powinno przekroczyć 220 minus wiek. Przykładowo, dla 45-letniej osoby powinno to być najwyżej 175 (220-45).

Czytaj więcej o: turystyka nordic walking
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 dni temu o 19:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trasy nordic walking wokół Nałęczowa są fatalnie oznakowane. Również na mapie, którą nabyłem w miejscowym punkcie informacji turystycznej szlaki poprowadzone bywają nieistniejącymi ścieżkami (końcówka trasy żółtej jest rzekomo poprowadzona niedaleko skraju lasu - ścieżki tam nie ma). Wybrać się na trasę można, ale z mapą i nawigacją GPS, aby wybrać w razie konieczności własną drogę. Chodzę po szlakach w Polsce i za granicą po ok. 1200 km rocznie. Nigdzie się nie spotkałem z takim olewaniem wędrowców.
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2017 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Platforma podobno ze starości została zlikwidowana ponieważ nie spełniała warunków bhp.
Rozwiń
Gość
Gość (1 maja 2017 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdjęcie do artykułu, przedstawiające dwie panie zakutane w płaszcze z kapturami i czapkami wciśniętymi po oczy to rewelacyjna zachęta do uprawiania tej aktywności ruchowej....
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2017 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co się stało z platformą widokowa na piskorach?
Rozwiń
Gość
Gość (5 lutego 2017 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, te kijki promuje mateusz
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!