niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Zwolnili go dyscyplinarnie, ale winy nie udowodnili

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2014, 19:30

Pracownik został dyscyplinarnie zwolniony za rzekome podszywanie się pod innego pracownika Urzędu Gminy w Puławach. Stracił posadę, mimo że kilka dni wcześniej prokuratura umorzyła postępowanie. Teraz w sądzie pracy mężczyzna walczy o przywrócenie na stanowisko

W kwietniu ubiegłego roku Hubert Banaszek miał się podszyć pod innego pracownika i wysłać e-maila do inspekcji pracy z informacją o nieprawidłowościach w urzędzie.

- Prokuratura umorzyła postępowanie, a ja mimo to zostałem zwolniony. Trzy dni później. W uzasadnieniu wydano na mnie wyrok, chociaż nie zostały mi postawione zarzuty - opowiada Banaszek, który pracował w urzędzie gminy na stanowisku inspektora ds. gospodarki nieruchomościami. - Co ciekawe w międzyczasie wójt zlikwidował moje stanowisko, które funkcjonowało w urzędzie od 30 lat. Jakoś wcześniej nie twierdził, że jest zbędne.

Jak tłumaczy prokurator rejonowy w Puławach sprawa została umorzona, bo nie udało się wykryć sprawcy.

- Potencjalnym sprawcą mógł być jeden z pracowników urzędu gminy lub osoby z jego otoczenia. Nie mogę jednak podać ich danych, bo postępowanie toczyło się w sprawie a nie przeciwko komuś - tłumaczy Dariusz Lenard, prokurator rejonowy w Puławach. - Postępowanie zostało umorzone 24 grudnia ubiegłego roku wobec niewykrycia sprawcy. Osoba, której dane zostały wykorzystane i wójt złożyli w związku z tym zażalenia. Sąd ich jednak nie uwzględnił.

Były pracownik urzędu gminy nadal walczy o przywrócenie na stanowisko.

- Domagam się też wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy. W tym tygodniu odbędzie się kolejna rozprawa, która mam nadzieję przyniesie jakieś rozstrzygnięcia - zaznacza Banaszek. - Mija już prawie rok jak zostałem pozbawiony możliwości zarobku, a mam dwoje małych dzieci. Posiadam wszelkie niezbędne kwalifikacje, łącznie ze studiami podyplomowymi, żeby pracować na tym stanowisku.

Krzysztof Brzeziński, wójt gminy Puławy odmawia komentarza i twierdzi, że cała sprawa ma związek z kampanią wyborczą. - Sprawa jest w sądzie pracy, więc do czasu jej rozstrzygnięcia nie będę niczego komentował. Wszystko, co się wokół mnie dzieje to brudna kampania wyborcza - mówi Brzeziński.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: praca sąd prawo Puławy
Abra
Katolik
jaa
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Abra
Abra (9 listopada 2014 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan Brzeziński zapomniał, że jedną z fundamentalnych zasad polskiego prawa karnego jest zasada domniemania niewinności, według której dopóki nie ma prawomocnego wyroku człowiek jest niewinny. Zwolnienie pracowanika tylko dlatego, że ma postawione zarzuty jest przejawem braku elementarnej znajomości prawa przez Pana Wójta i jego współpracowników. A przecież organy administracji obowiązane są działać na podstawie i w granicach nakreślonych przez przepisy prawne. Rodzi się więc uzasadnione pytanie o kompetencje Pana Brzezińskiego do sprawowania tak odpowiedzialnej funkcji. Jeżeli bowiem na codzień podejmuje tej podobne decyzje, to serdecznie współczuję mieszkańcom gminy.

Rozwiń
Katolik
Katolik (7 listopada 2014 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe czy wierzący ten wójt bo tak zniszczyć człowieka z dziećmi ...

Jak dla mnie to wszystko na pokaz u tego pana

Rozwiń
jaa
jaa (7 listopada 2014 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brzeziński to niezły numer. Broni ludzi z zarzutami jak np. słynny radny Mieczysław K., a wywala z pracy niewinnego.

No właśnie, to daje do myślenia co za człowiek z niego.

Rozwiń
Gołębiak
Gołębiak (7 listopada 2014 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jaka brudna kampania? Teraz to wszystko co złe jest zrzucane na karb brudnej kampanii. Chyba sam pan wójt robi sobie tą brudną kampanię. Wstyd panie wójcie. Z tego co ogólnie wiadomo, to pańska sprawa też jest w prokuraturze (albo już w sądzie). Idąc tym tropem...może podać by się do dymisji?

Popieram w 100%

Rozwiń
Kato
Kato (7 listopada 2014 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten wójt prawie jak ksiądz. Prawie robi wielką różnicę!

Na spotkaniach z mieszkańcami też tak myślałem :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!