środa, 22 listopada 2017 r.

Rolnictwo

Rolnicy jadą z plonami do Brukseli. Będą protestować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2014, 07:30

Polscy rolnicy i producenci będą dziś protestować w Brukseli. - Chcemy uświadomić Komisji Europejskiej, że na rosyjskim embargu Polska straciła najwięcej - tłumaczy prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

Dzisiejszą pikietę w Brukseli organizuje Krajowa Rady Izb Rolniczych. Jej zdaniem, 125 mln euro to zbyt mała kwota na pokrycie strat poniesionych przez polskich rolników wskutek rosyjskiego embarga.

- Chcemy zwrócić Komisji Europejskiej uwagę, że w tym całym "zamieszaniu z Rosją” Polska straciła najwięcej - tłumaczy Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. W gronie protestujących będą czterej przedstawiciele LIR, m.in. prezes i wiceprezes.

- Przez wprowadzenie embarga stracili zwłaszcza producenci z województwa lubelskiego - podkreśla Jakubiec. - Z Lubelskiego wysyłano do Rosji olbrzymie ilości mrożonek. Szły tam też olbrzymie ilości sera twardego; z Ryk i Radzynia Podlaskiego. Sprzedawaliśmy też jabłka. Z całej Polski ponad pół miliona ton, więc myślę że z Lubelszczyzny to było ponad 100 tys. ton. Z Grójcem się nie równamy jeśli chodzi o produkcję jabłek, ale jesteśmy tuż za nimi. Rosja kupowała też mięso i przetwory mięsne. To wszystko obecnie stoi. Za chwilę stanie cała produkcja pasz. A mamy też duże nadwyżki zboża - alarmuje prezes.

Rolnicy będą demonstrować w godz. 11-14 pod siedzibami Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. Pikietujący będą też rozdawać polskie jabłka i paprykę.

Tymczasem minister rolnictwa Marek Sawicki, powołując się na zapewnienia unijnych urzędników podkreśla, że 125 mln euro na rekompensaty dla rolników nie jest kwotą ostateczną. Jego zdaniem bardziej istotnym problem jest niesprawiedliwy podział tej pomocy. Proponowana kwota dla rolników zorganizowanych, mających grupy i organizacje producenckie jest wyższa niż dla rolników indywidualnych. To uderza w polskie rolnictwo, które jest zorganizowane inaczej niż w większości krajów UE. - Na pewno na taki system dzielenia rolników nie będziemy się godzili - podkreśla Sawicki. - To jest rzecz niedopuszczalna, będziemy jeszcze interweniowali w Komisji Europejskiej. Nie ma żadnej przeszkody, by Agencja Rynku Rolnego zastępowała organizacje producenckie. Tamte państwa tworzyły je przed 60 lat, my dopiero zaczynamy.

Szef resortu uważa, że poniesione w skutek rosyjskiego embarga straty będzie można oszacować wiosną przyszłego roku. Kiedy okaże się, czy rolnicy eksportujący na rosyjski rynek zdołali znaleźć inne rynki zbytu.

Zdaniem ministra Sawickiego, nadwyżka żywności na pewno się nie zmarnują. Trafią do banków żywności, Czerwonego Krzyża, Caritas i innych organizacji pomocowych. (PAP)
  Edytuj ten wpis
Piotr
Milenka
center
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr
Piotr (26 sierpnia 2014 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

widzę, że wypowiadają się tutaj głównie osoby, które nie mają nic do roboty jak tylko narzekanie i opluwanie innych. Skoro uważacie, że rolnicy to najbogatsza grupa społeczna to sami zostańcie rolnikami. Tyle ziemi leży odłogiem - tylko brać! Każdy może zostać rolnikiem, ale lepiej na bezrobociu siedzieć i ciągnąć zasiłek od państwa albo co miesiąc odwiedzać opiekę społeczną. Do roboty się weźcie jeden z drugim, a nie jeździcie po innych. Cóż taki nasz naród - zazdrosny ! Tylko byście innym nogi podstawiali. Wstyd !

Rozwiń
Milenka
Milenka (26 sierpnia 2014 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkańcom wsi zawsze mało. Podatki najniższe, dopłaty z UE i wieczne narzekanie. Pochodzę ze wsi i wiem jak wszystko się odbywa. Ogrzewanie na wsi za darmo bo drewno z lasu i palenie plastikow. Reszta śmieci do lasu. Szambo wylewane za stodołę. Paliwo ,,ruskie,, albo jakiś inny syf. Oszczędność na wodzie da się poczuć. Zatruwane srodowisko  przez chemię stosowaną w rolnictwie zwierzęta padają, masowo zatruwane pszczoły.  Prąd pozyskiwany nielegalnie o ile zna się kogoś kto potrafi odpowiednio kabelki połączyć. Obłuda na każdym kroku. Robią w polu na zwolnieniach lekarskich, KRUS wypłaca odszkodowanie, a zwolnienie za 20zl od lokalnego doktora. A w zimie jak już nie ma roboty oblegają sanatoria na koszt państwa, bo są niby chorzy. Tylko na kościół nie wypada skupić , bo temu co nie wspiera odmawia się ślubów,chrzcin itp. Paranoja. A rolnicy ,którzy pojechali do Brukseli już pewnie chleją wódę zagryzając kiszonym ogórkiem.  

to chyba tylko u Ciebie na wsi takie rzeczy się dzieją.

Rozwiń
center
center (26 sierpnia 2014 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkańcom wsi zawsze mało. Podatki najniższe, dopłaty z UE i wieczne narzekanie. Pochodzę ze wsi i wiem jak wszystko się odbywa. Ogrzewanie na wsi za darmo bo drewno z lasu i palenie plastikow. Reszta śmieci do lasu. Szambo wylewane za stodołę. Paliwo ,,ruskie,, albo jakiś inny syf. Oszczędność na wodzie da się poczuć. Zatruwane srodowisko  przez chemię stosowaną w rolnictwie zwierzęta padają, masowo zatruwane pszczoły.  Prąd pozyskiwany nielegalnie o ile zna się kogoś kto potrafi odpowiednio kabelki połączyć. Obłuda na każdym kroku. Robią w polu na zwolnieniach lekarskich, KRUS wypłaca odszkodowanie, a zwolnienie za 20zl od lokalnego doktora. A w zimie jak już nie ma roboty oblegają sanatoria na koszt państwa, bo są niby chorzy. Tylko na kościół nie wypada skupić , bo temu co nie wspiera odmawia się ślubów,chrzcin itp. Paranoja. A rolnicy ,którzy pojechali do Brukseli już pewnie chleją wódę zagryzając kiszonym ogórkiem.  

Rozwiń
Kapitan Bomba
Kapitan Bomba (26 sierpnia 2014 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sam jesteś chamem i prostakiem. Nie masz pojęcia o życiu na wsi, a sam się najwięcej wypowiadasz na ten temat. A podatki płacą rolnicy jakbyś chciał wiedzieć !

szczególnie ci kombinatorzy co na Krusie siedzą .................

Rozwiń
Kasia
Kasia (26 sierpnia 2014 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prymitywom ze wsi zawsze jest za mało. Nie dość, że mają dopłaty, nie płacą podatków, są najbogatszą grupą społeczna i jak nie mogą sprzedać jabłek to UE z naszych podatków daje im kasę to jeszcze protestują. Cham zawsze będzie chamem i wieśniakiem.

sam jesteś chamem i prostakiem. Nie masz pojęcia o życiu na wsi, a sam się najwięcej wypowiadasz na ten temat. A podatki płacą rolnicy jakbyś chciał wiedzieć !

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!