środa, 22 listopada 2017 r.

Ryki

Pisklęta już w Szkole Orląt. Z 600 kandydatów przyjęto 122

Dodano: 18 sierpnia 2017, 19:29
Autor: p.p.

Samo wcielenie to nie tylko ewidencja kadrowa. To procedura, która obejmuje m.in. badania lekarskie, wizytę w kwesturze i u fryzjera
Samo wcielenie to nie tylko ewidencja kadrowa. To procedura, która obejmuje m.in. badania lekarskie, wizytę w kwesturze i u fryzjera

Przed nimi pięcioletnie studia wojskowe w legendarnej „Szkole Orląt”. To najlepsi z najlepszych – z grona prawie 600 kandydatów do Dęblina przyjęto 122 osoby.

Wczoraj wcielono kandydatów na żołnierzy zawodowych zakwalifikowanych na I rok stacjonarnych studiów wojskowych. Przyszli podchorążowie kurs szkolenia podstawowego odbędą w Dęblinie. 

Samo wcielenie to nie tylko ewidencja kadrowa. To procedura, która obejmuje również badania lekarskie, wizytę w kwesturze i u fryzjera, ale przede wszystkim umundurowanie. Nowi studenci wojskowi na ponad miesiąc pożegnają się ze światem cywilnym.

– W trakcie szkolenia kandydaci otrzymają swoją pierwszą broń. Będą uczyli się posługiwania sprzętem wojskowym, przed nimi także szkolenie strzeleckie, taktyczne oraz poznawanie podstawowych zasad sztuki wojennej – mówi mjr Agnieszka Kossowska z Wydziału Wychowawczego Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych.

Dodatkowo na studentów wojskowych czekają przygotowania do uroczystej przysięgi wojskowe na Westerplatte. Ten okres to dla przyszłych podchorążych czas nauki podstaw wojskowości – musztry i regulaminów, które będą pogłębiać w toku studiów i praktyk.

Wstąpienie w poczet podchorążych „Szkoły Orląt” nastąpi 6 października 2017 roku podczas uroczystej immatrykulacji. Od tej chwili staną się pełnoprawnymi studentami – podchorążymi Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 sierpnia 2017 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
uważajta pisklaki żeby was ptasia grypa nie wykosiła ,bo wasze przyszłe jaszczomby kupili bez rakiet i gwarancji ,nawet zapałki q-rwa maja jakąś gwarancje ,a tu gó..no ,co za q-tasy prowadzili ten zakup
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!