Sport

AMSPN Hetman - Lewart 0:5. Futbol na tak się nie opłacił

Dodano: 10 kwietnia 2016, 12:48

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Kto by przypuszczał, że Lewart w czterech meczach w 2016 roku uzbiera aż 10 punktów. Tymczasem zespół z Lubartowa po sobotniej wygranej w Zamościu (5:0) odniósł właśnie trzecie zwycięstwo na wiosnę

Spotkania z autsajderami nie należą do łatwych. Kiedy wygrywa się na boisku wicelidera z Rzeszowa, to trzeba jednak zrobić wszystko, żeby nie zgubić punktów z ostatnią drużyną w tabeli. Piłkarze trenera Grzegorza Białka mieli trudny początek starcia z AMSPN Hetmanem, bo to gospodarze zaatakowali i na chwilę zamknęli nawet rywali na ich połowie.

Szybko zdobyta bramka pomogła jednak Lewartowi opanować sytuację i w dobrym stylu zdobyć upragnione trzy „oczka”. Już w dziewiątej minucie Hubert Kotowicz dograł do Mateusza Kompanickiego, a ten z zimną krwią posłał piłkę do siatki. W tym momencie worek z bramkami rozwiązał się na dobre. W 26 minucie w odpowiednim miejscu znalazł się Wojciech Bijan i popisał się skuteczną dobitką strzału Karola Bujaka. Kilka chwil później po faulu na Kotowiczu sędzia wskazał na „wapno”. Z jedenastu metrów premierowe trafienie w barwach nowego klubu zanotował Kamil Witkowski. I tym samym przypieczętował ważną wygraną drużyny z Lubartowa.

Po zmianie stron po golu dołożyli jeszcze Witkowski i Kompanicki, a Bujak przymierzył w słupek. Ostatecznie skończyło się wynikiem 5:0 na korzyść gości, którzy zrobili co do nich należało. Teraz czekają ich kolejne ważne mecze. Z Wólczanką, Lublinianką, Piastem i Orłem. Będzie sporo szans, żeby pokusić się o kolejne wygrane.

– Cieszymy się ze zwycięstwa, bo jechaliśmy na to spotkanie pełni obaw. Hetman miał za sobą dwa dobre występy, a w Przemyślu przegrał bardzo pechwo – mówi trener Grzegorz Białek. – Przeciwnik nas nieco zaskoczył ofensywną grą w pierwszych minutach. Dobrze jednak zareagowaliśmy, szybko udało się zdobyć gola i w kolejnych fragmentach grało nam się zdecydowanie łatwiej. Jestem zadowolony z postawy chłopaków, bo rywal się na nas rzucił, ale go błyskawicznie skontrolowaliśmy i można powiedzieć, że przejęliśmy kontrolę nad meczem. Oby tak dalej – dodaje szkoleniowiec Lewartu.

AMSPN Hetman Zamość – Lewart Lubartów 0:5 (0:3)

Bramki: Kompanicki (9, 68), Bijan (26), Witkowski (30-z rzutu karnego, 59).

Hetman: Kowiński – Baran (65 Nowak), Bukowski (80 Pilipczuk), Rogalski, Czarniecki, Bubeła, Fidler (83 Płotnikiewicz), Daszkiewicz, Kita, Kaznocha, Karaszewski (57 Daszek).

Lewart: Parzyszek – Bijan, Paździor, Mitura, Michna, Kotowicz (76 Kucharzewski), Rusinek (71 J. Niewęgłowski), Bujak (82 Wiącek), Kompanicki, D. Niewęgłowski, Witkowski (65 D. Pikul).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!