Sport

AP TOP 54 Biała Podlaska - Legia 1:3, punkt juniorów Motoru

Dodano: 22 listopada 2015, 17:06

FOT. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI
FOT. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI

Spotkanie TOP 54 z Legią Warszawa stało pod znakiem zapytania z powodu złego stanu murawy. Drużyny ostatecznie wybiegły jednak na boisko w Białej Podlaskiej, a lepsi okazali się goście, którzy wygrali 3:1

Kibice mogli zobaczyć w akcji najlepszych graczy Legii. Był Mateusz Hołownia, który jest wychowankiem gospodarzy, czy Adam Ryczkowski, mający już za sobą występy w ekstraklasie. Ten pierwszy otworzył zresztą wynik w 17 minucie, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu rożnego. W kolejnych fragmentach wynik nie ulegał zmianie. Dopiero w samej końcówce pierwszej połowy przed wymarzoną szansą stanął Ryczkowski. Stanął oko w oko z miejscowym bramkarzem i w sytuacji sam na sam posłał piłkę do siatki.

Po przerwie podopieczni Miłosza Storto nie mieli już nic do stracenia i pokazali, że także potrafią być groźni. Szkoda gola straconego w 50 minucie. Bialczanie odpowiedzieli jednak niedługo później, a bramkę na swoim koncie zapisał Adam Czemierowski, po dobrym podaniu Sebastiana Czapskiego. Później zawodnicy TOP 54 mieli kolejne szanse i postraszyli nieco faworyzowanych rywali, ale wynik nie uległ już zmianie. Przypomnijmy też, że w pierwszym starciu obu drużyn ekipa z Białej Podlaskiej uległa Legii „tylko” 2:3. Tym razem warszawianie szykowali się też do spotkania młodzieżowej Ligi Mistrzów z duńskim FC Midtjylland i przyjechali w bardzo mocnym składzie.

W weekend punkt zdobyli także juniorzy Motoru, którzy bezbramkowo zremisowali w Mielcu z tamtejszą Stalą. Lublinianie utrzymali jednak czwarte miejsce w tabeli. Przed naszymi drużynami w tym roku jeszcze jedna kolejka. Podopieczni trenera Tomasza Jasika zakończą rundę meczem u siebie z ostatnim w tabeli Hutnikiem Nowa Huta. Zespół Miłosza Storto wybierze się z kolei do Lodzi, gdzie zagra z tamtejszym ŁKS. To będzie ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie, bo rywale wyprzedzają obecnie TOP 54 o pięć „oczek”. Porażka może być dla bialczan bardzo kosztowna. Wygrana pozwoliłaby im utrzymać dystans do bezpiecznej strefy tabeli.

Stal Mielec – Motor Lublin 0:0

Motor: Piotrowski – Kożuchowski, Kowalczyk, Maliszewski, Goliszewski, Bednara (75 Jaśkiewicz), Pioś, Welman (85 Wankiewicz), Kamiński, Michota (70 Czaja), Waniowski (88 Al-Swaiti)

AP TOP 54 Biała Podlaska – Legia Warszawa 1:3 (0:2)

Bramki: Czemierowski (54) – Hołownia (17), Ryczkowski (45), Małachowski (50).

TOP 54: Nowachowicz – Chudowolski (46 Wieliczuk), Jarzynka, Stalewski, Paszkiewicz, Pyrka, Andrzejuk (85 Oleszczuk), Dmitruk, Czemierowski (75 Pastuszewski), Kowalewski (62 Cąkała), Czapski.

Legia: Majecki – Majewski, Ostrowski (35 Urbański), Małachowski, Hołownia (46 Kozak), Michalak (46 Nawotka), Szymański, Karbowy (65 Waniek), Leleno, Trąbka, Ryczkowski.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lutego 2017 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hołownia jest wychowankiem Niwy Łomazy ,a nie Topu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!