Euro 2017 U-21

Przed drugą serią meczów EURO U-21 giganci nie zawodzą

Dodano: 19 czerwca 2017, 13:53

<br />
W poniedziałek rozpoczęła się druga seria meczów grupowych. Tego dnia zagrają  Anglią ze Słowacją, a  Polska na Arenie Lublin zmierzy się ze Szwecją

W poniedziałek rozpoczęła się druga seria meczów grupowych. Tego dnia zagrają Anglią ze Słowacją, a Polska na Arenie Lublin zmierzy się ze Szwecją (fot. Mirosław Trembecki)

Główni faworyci do zdobycia młodzieżowego mistrzostwa Europy rozpoczęli zmagania od mocnego uderzenia. Zarówno Hiszpanie, Włosi jak i Niemcy wygrali swoje pierwsze mecze grupowe

Naszpikowana gwiazdami światowego formatu „La Roja” dała prawdziwy piłkarski show na stadionie w Gdyni. W zespole z półwyspu Iberyjskiego grają bowiem m.in. tacy zawodnicy jak: Saul Niguez, Gerard Deulogeu, Denis Suarez, Sandro Ramirez i Marco Asensio.

Podopieczni Alberta Celadesa nie dali najmniejszych szans reprezentacji Macedonii, którą rozgromili aż 5:0. Wynik już w 10 minucie otworzył Niguez. Znany z występów w Atletico Madryt pomocnik znakomicie złożył się do strzału z przewrotki, choć trzeba przyznać, że przy jego uderzeniu nie popisał się bramkarz rywali. Kolejną z bramek zdobył Deulofeu. Wychowanek FC Barcelony który poprzedni sezon spędził w AC Milan skutecznie egzekwował rzut karny.

Jednak prawdziwym bohaterem spotkania był Asensio. Jeszcze kilkanaście dni temu Hiszpan pokonał w finale Ligi Mistrzów Gianluigiego Buffona, a teraz czarował swoją grą kibiców zgromadzonych na stadionie w Gdyni. Pomocnik Realu Madryt zdobył trzy bramki, a każda z nich była przecudnej urody. Widać było zresztą, że umiejętnościami i doświadczeniem przerasta przeciwników przynajmniej o dwie klasy. Jeżeli Hiszpanie w kolejnych meczach zagrają z takim samym polotem, mogą nie mieć sobie równych.

Apetyt na wygraną w mistrzostwach mają również Włosi, którzy w pierwszym meczu w Krakowie ograli 2:0 Duńczyków. Spotkanie co prawda przypominało piłkarskie szachy, ale przecież z takiej taktyki od lat znani są gracze z Italii. Gole na wagę wygranej zdobyli w 56 minucie Lorenzo Pellegrini i w 86 minucie Andrea Petanga. Mimo zerowego konta po stronie strat bramkarz Gianluigi Donnarumma nie będzie miał najlepszych wspomnień z tego spotkania. Młody golkiper, który już został okrzyknięty następcą swojego imiennika Buffona niedawno ogłosił , że nie przedłuży kontraktu z AC Milan i rozwścieczył tym kibiców z Mediolanu. Podczas meczu z Krakowie fani siedzący za bramką Włochów rzucali w kierunku Donnarummy podrabiane banknoty. Ale to nie wszystko, bo na płocie zawisła też flaga z wymownym napisem „Dollarumma”. 19-latek wydaje się jednak odporny psychicznie bo całe zamieszanie podczas meczu skwitował wzruszeniem ramion.

Trzecim faworytem trwającego Euro są Niemcy. Zespół nie jest zbudowany na gracz z głośnymi nazwiskami – najgłośniejsze z nich To Max Meyer i Serge Gnabry. I właśnie oni zapewnili swojej drużynie wygraną przeciwko Czechom wygrywając 2:0 dając wyraźny sygnał, że interesuje ich co najmniej półfinał.

bs

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!