RUGBY

Budowlani Lublin mogą, Pogoń Siedlce musi wygrać

Dodano: 24 września 2017, 08:33
Autor: grom

(fot. Maciej Kaczanowski)

Budowlani Lublin zmierzą się z Pogonią Siedlce. Początek niedzielnego spotkania na stadionie przy ul. Krasińskiego o godzinie 14

Pod większą presją wyniku są goście, których prowadzi doskonale znany w Lublinie Andrzej Kozak. Celem jego podopiecznych w obecnych rozgrywkach jest atak na mistrzostwo Polski. – Po raz ostatni Siedlce zdobyły medal cztery lata temu, kiedy to jeszcze ja prowadziłem tę drużynę – wspomina Stanisław Więciorek, obecny szkoleniowiec Budowlanych. – Od tego czasu w zespół „pompowane” są spore środki pieniężne w celu zdobycia najcenniejszego trofeum.

Do Lublina przyjedzie ekipa, która nie może pozwolić sobie na gubienie punktów. – To Pogoń musi z nami wygrać. My będziemy chcieli jej w tym zadaniu skutecznie przeszkodzić – zapowiada opiekun lubelskiej piętnastki.

Po ostatniej wygranej z bezpośrednim konkurentem do walki o utrzymanie w ekstralidze Juvenią Kraków Budowlani odskoczyli na dziewięć punktów w klasyfikacji i zajmują szóstą pozycję. – To zwycięstwo praktycznie przesądziło już o naszym pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jesteśmy w bardzo komfortowej sytuacji. W każdym kolejnym spotkaniu będziemy grali z przekonaniem, że nic nie musimy, a jedynie możemy sprawić niespodziankę – przekonuje popularny „Więcior”.

Za taką spokojnie będziemy mogli uznać urwanie punktów siedlczanom. – Choć zdecydowanym faworytem jest nasz przeciwnik, to nie stoimy na straconej pozycji. Po ostatnim, bardzo zaciętym, spotkaniu Pogoni z Lechią, wygranym przez siedlczan, rywale są mocno porozbijani. I ten fakt może mieć ważne znaczenie i wpływ na końcowy wynik. Patrząc na składy obu zespołów nasze szanse na zwycięstwo oceniam w stosunku 40 do 60. Nie ukrywam, że wszyscy liczymy na niespodziankę. Czy to będzie wygrana? Zobaczymy. Na pewno chcemy rozegrać dobre zawody. I mamy nadzieję, że tak się stanie. Dobrze byłoby, aby kibice, którzy przyjdą na nasz mecz wychodząc po jego zakończeniu mogli powiedzieć, że obejrzeli dobre rugby, a może i naszą wygraną.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!