Koszykówka

Dzisiaj o godz. 19 Wikana-Start Lublin zagra z Polpharmą Starogard Gdański

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 listopada 2014, 07:45

Dla obu ekip będzie to okazja do rehabilitacji za postawę w poprzedniej serii gier. Zarówno podopieczni trenera Pawła Turkiewicza, jak i Polpharma w miniony weekend poniosły zawstydzające porażki. Ekipa Tomasza Jankowskiego przegrała 67:88 z Turowem Zgorzelec, a lublinianie ulegli 50:75 Rosie Radom. „Czerwono-czarni w tym meczu zanotowali dwunastominutowy okres bez zdobytego kosza.

- Mieliśmy dwa dni na zastanowienie się nad przyczynami tamtej porażki. W poniedziałek ponownie oglądaliśmy ten mecz i muszę przyznać, że było to bolesne. Jedynego pozytywu należy szukać w tym, że zdarzyło się to w meczu, w którym i tak nie byliśmy faworytami - tłumaczy Alan Czujkowski, skrzydłowy Wikany-Startu.
Nie sposób jednak przejść nad tak wysoką porażką do porządku dziennego.

Wydaje się, że główną przyczyną klęski Wikany-Startu było nieustanne, mocne i agresywne krycie przez radomian Bryona Allena. Lider lublinian zakończył ten mecz jedynie z trzema punktami na koncie, a z czternastu rzutów drogę do kosza znalazł tylko jeden. Beniaminek TBL jest uzależniony od Amerykanina. 22-latek zdobył w tym sezonie 120 punktów, co stanowi blisko 30 procent wszystkich punktów uzyskanych przez cały zespół.

- To prawda, dlatego pozostali zawodnicy muszą częściej włączać się z rzutem - twierdzi Czujkowski. Allenowi z każdym meczem będzie coraz trudniej - inne ekipy też prowadzą scouting i materiał z meczu w Radomiu z pewnością będzie bardzo przydatny dla rywali „czerwono-czarnych”.

Rezultat dzisiejszych zawodów najprawdopodobniej jednak nie będzie rozstrzygał się na obwodzie, ale w strefie podkoszowej. Liderami Polpharmy w tym sezonie są gracze najlepiej czujący się polu trzech sekund - Even Ravenel i Tony Meier. Pierwszy mierzy 203 cm, a drugi 204 cm. Szczególnie groźny jest ten pierwszy, który znajduje się na piątym miejscu w klasyfikacji najlepszych zbierających TBL. Meier w tym zestawieniu jest piętnasty.

- Pozostali dwaj Amerykanie, Jessie Sapp i Rodney Blackmoon, również są niebezpieczni. Musimy jednak skupić się na całym zespole, bo w innym przypadku może „otworzyć się” któryś z Polaków. Najgroźniejsi z tego grona wydają się być Bartosz Bochno i Grzegorz Kukiełka - dodaje Czujkowski.

Sukces rezerw
W trzeciej lidze swój pierwszy mecz wygrały rezerwy Wikany-Startu Lublin. Podopieczni Wojciecha Paszka pokonali na własnym terenie KKK MOSiR Krosno 80:69. Najwięcej punktów (21) dla zwycięzców zdobył Wojciech Hałas. Z takim samym dorobkiem mecz zakończył Bartosz Muda. Pozostałe zespoły z województwa lubelskiego przegrały swoje mecze. Basket Biłgoraj uległ u siebie 62:75 Stali Stalowa Wola, a AZS AWF Biała Podlaska 60:90 z MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!