TAURON BASKET LIGA KOBIET

Wisła Can-Pack Kraków – Pszczółka AZS UMCS Lublin 74:57

Dodano: 15 marca 2016, 20:20

Jhasmin Player była najskuteczniejszą koszykarką Pszczółki AZS UMCS Lublin we wtorkowym spotkaniu<br />
<br />
Fot. azs.umcs.pl
Jhasmin Player była najskuteczniejszą koszykarką Pszczółki AZS UMCS Lublin we wtorkowym spotkaniu

Fot. azs.umcs.pl

Pszczółka AZS UMCS Lublin ambitnie walczyła, ale przegrała na wyjeździe z Wisłą Can-Pack Kraków 57:74.

Starcie mistrza Polski ze zdobywcą krajowego pucharu zapowiadane było jako hit 21. kolejki Tauron Basket Ligi Kobiet, ale tylko niepoprawni optymiści liczyli na to, że Pszczółka AZS UMCS Lublin będzie w stanie sprawić niespodziankę i urwać punkty Wiśle Kraków. Nic takiego jednak się nie stało. Biała Gwiazda zagrał w swoim najmocniejszym składzie, zmotywowana, żeby odnieść zwycięstwo i zająć pierwsze miejsce na koniec sezonu zasadniczego. Po dobrym spotkaniu wygrała zasłużenie 74:57.

Wbrew informacjom, jakie przekazywaliśmy przed meczem, w składzie lubelskiego zespołu zabrakło Olivii Szumełdy-Krzyckiej. Kapitan Pszczółek została co prawda wpisana do protokołu, ale trener Krzysztof Szewczyk zdecydował, że nie ma sensu ryzykować jej zdrowia i nie wpuścił jej na boisko.

Osłabione akademiczki nie zrażały się jednak. Zaczęły znakomicie. Po celnym rzucie za dwa Marty Jujki i „trójce' Leah Metcalf prowadziły 5:0. Gospodynie przez ponad dwie minuty nie potrafiły zdobyć punktu. Ale gdy to w końcu się udało, zaczęły trafiać seriami. Tak naprawdę spotkanie było wyrównane jedynie przez pół kwarty. W drugiej części Pszczółkę dopadł kryzys i Wiślaczki ze stanu 10:11 wyszły na 25:11.

Niemoc trwała jeszcze przez cztery minuty drugiej odsłony. Później lublinianki próbowały odrabiać straty. Drugą kwartę przegrały minimalnie trzema punktami, w trzeciej okazały się lepsze od rywalek. 11 „oczek” przewagi mistrzyń Polski na dziesięć minut przed końcem okazało się jednak zbyt dużym wyzwaniem. Wisła spokojnie dowiozła prowadzenie do końca, jeszcze nieznacznie powiększając rozmiary zwycięstwa.

W sobotę w ostatniej kolejce sezonu lublinianki zmierzą się na wyjeździe z Pomarańczarnią MUKS Poznań. Dzięki wygranej MKK Siedlce nad MKS Polkowice ryzyko, że rywalem Pszczółki w play-off będzie mocne Artego Bydgoszcz spadło niemal do zera. Jhasmin Player i spółkę czeka prawdopodobnie rywalizacja z ekipą z Polkowic lub Ślęzą Wrocław.

Wisła Can-Pack Kraków – Pszczółka AZS UMCS Lublin 74:57 (25:11, 18:15, 15:21, 16:10)

Wisła: Turner 18, Żurowska-Cegielska 17, Ouvina 12, Stallworth 10, Ziętara 10, Szott-Hejmej 4, Misiuk 3, B. Puter 0.

Pszczółka: Player 13, Mingo 13, Owczarzak 11, Metcalf 8, Jujka 7, Makowska 3, Dorogobuzowa 2, Grygiel 0, Poleszak 0.

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 marca 2016 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Krakowie wyżej niż Pszczółki przegrała Ślęza, Polkowice czy Gdynia. Nie robiłbym zbytniego problemu z tej porażki. Ważne jest, aby forma naszej drużyny zwyżkowała pod koniec marca i na początku kwietnia, gdy zacznie się batalia o wejście do pierwszej czwórki.
Rozwiń
Gość
Gość (16 marca 2016 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale oberwały :( Walczyć, dziewczyny, wiadomo, że potraficie!!
Rozwiń
Gość
Gość (16 marca 2016 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W przypadku, gdy Artego, Ślęza i Polkowice zakończą rozgrywki z równą ilością punktów, to Bydgoszcz zajmie 2 miejsce, Wrocław - 3, a Polkowice - 4. Sytuacja na pozycjach trzeciej i czwartej nie zmieni się także, gdy Artego wygra w Krakowie, a obie drużyny - Ślęza i Polkowice - solidarnie wygrają lub przegrają swoje ostatnie mecze (Wrocław na wyjeździe w Sosnowcu, a Polkowice u siebie z Widzewem). Jedynie w przypadku zwycięstwa Polkowic przy jednoczesnej porażce Ślęzy, rywalem naszych Pszczółek w I rundzie play-off będzie zespół z Polkowic. Przy wszystkich pozostałych rozstrzygnięciach, to drużyna z Wrocławia będzie walczyć z naszymi ulubienicami o awans do strefy medalowej. Być może mylę się, ale nie jest wykluczone, że biorąc pod uwagę wyniki z tego sezonu Ślęza wolałaby raczej uniknąć rywalizacji z Pszczółkami. Basket Gdynia po zakończeniu kariery przez A. Bibrzycką to jednak już nie ten sam zespół, co pokazują ostatnie rezultaty tej drużyny.
Rozwiń
Gość
Gość (16 marca 2016 o 06:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda początku.. Nie brakuje wiele. Trzymajcie się Pszczolki!!! :-)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

7 Kolejka
Wisła Can-Pack Kraków - Pszczółka AZS UMCS 75:66
Widzew Łódź - CCC Polkowice 66:99
Ślęza Wrocław - Enea Poznań 68:57
Artego Bydgoszcz  - AZS AJP Gorzów Wlkp. 80:62
Energa Toruń - Ostrovia Ostrów Wlkp. 62:56
MKK Siedlce - Basket 90 Gdynia 77:85
Zagłębie Sosnowiec -  pauza

TABELA

1. Artego 8 16 683:521
2. Wisła Kraków 8 15 603:456
3. Ślęza Wrocław 7 13 511:431
4. Basket Gdynia 8 13 618:550
5. CCC Polkowice 8 12 641:588
6. Gorzów Wlkp. 7 11 535:491
7. Energa Toruń 7 11 488:470
8. Ostrovia 8 11 538:625
9. Pszczółka 7 10 465:473
10. Zagłębie 7 9 499:523
11. MKK Siedlce 7 9 471:542
12. Widzew Łódź 7 7 400:579
13. Enea Poznań 7 7 392:595
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!