Sport

Leszek Bartnicki (prezes Motoru): Nie będzie autobusu z nowymi piłkarzami

Dodano: 23 grudnia 2016, 13:27

FOT. ARCHIWUM LESZKA BARTNICKIEGO
FOT. ARCHIWUM LESZKA BARTNICKIEGO

ROZMOWA Z Leszkiem Bartnickim, nowym prezesem Motoru Lublin

  • Co pana skłoniło, żeby przenieść się z drużyny lidera I ligi Chojniczanki Chojnice do obecnie średniaka w III lidze?

– Na pewno nie była to łatwa decyzja. Nie można było jej podjąć w jeden dzień, czy tydzień. Musiałem rozważyć wszystkie argumenty za i przeciw. Wiadomo, że odchodząc z Chojnic rezygnowałem z walki o ekstraklasę. Nie da się ukryć, że ważny był dla mnie fakt, że w Lublinie spędziłem pierwsze 24 lata swojego życia i mam w tym mieście rodziców. Motor ma też wszelkie predyspozycje, żeby grać w znacznie wyższej klasie rozgrywkowej. Pamiętamy, że ten klub spędził dziewięć sezonów w ekstraklasie, a do tego 22 na drugim poziomie rozgrywek. Jest tutaj piękny stadion, spora grupa kibiców, wsparcie miasta i ogólnie przed klubem snują się bardzo ciekawe perspektywy.

  • Nie żal było opuszczać Chojniczanki?

– Widziałem tam radość ludzi, którzy przez 10 lat od klasy okręgowej zbudowali wszystko od nowa. Teraz mogą się cieszyć z pozycji lidera na zapleczu ekstraklasy. Pomyślałem, że chciałbym przeżyć coś podobnego z klubem, z mojego miasta i wydobyć Motor z trzecioligowej szarzyzny na salony. Na pewno w Lublinie nikt nie będzie czekał aż 10 lat na grę wyżej, ale nie startujemy też tak niskiego pułapu, jak kiedyś Chojniczanka.

  • Jest jeszcze bardzo wcześnie, żeby mówić o konkretach, ale od dawna spekuluje się, że w Motorze dojdzie do kolejnej zmiany trenera. Czy rzeczywiście los Jacka Magnuszewskiego jest przesądzony?

– To oczywiste, że kiedy dostawałem propozycję pokierowania Motorem miałem swoją wizję działania. Na razie mogę po-wiedzieć, że spotkam się ze sztabem szkoleniowym, zawodnikami, będę także rozmawiał z byłym prezesem Waldemarem Leszczem. Wszystkim się to należy, nie tylko ze względu na szacunek, ale i na to, że pracowali dla tego klubu. Chciałbym poznać opinię trenera Magnuszewskiego na temat tego co działo się w rundzie jesiennej i dlaczego wynik jest taki, a nie inny. Swoją drogą, to ciekawe, jak układają się losy ludzi. Wiele lat temu sędziowałem mecze trenerowi Magnuszewskiemu, kiedy prowadził Orły Kazimierz.

  • Co możemy w tym momencie powiedzieć na temat zmian w kadrze zespołu?

– Na pewno nie należy się spodziewać, że w Lublinie pojawi się autobus nowych piłkarzy, raczej samochód osobowy. Nie byłoby mnie jednak w Motorze, gdyby wyniki były dobre. Wszyscy spodziewali się czegoś zupełnie innego. Dlatego zmiany będą. Chciałbym jednak przede wszystkim podnieść jakość kadry kosztem jej liczebności. Pamiętajmy jednak, że większość piłkarzy ma ważne kontrakty. Poza tym uważam, że wielu z obecnych zawodników ma umiejętności, które wiosną trzeba tylko z nich wydobyć.

  • Czy Motor będzie stawiał na zawodników z województwa lubelskiego?

– Chciałbym, żeby wzmocnili nas gracze o odpowiedniej jakości, występujący w wyższych ligach i tacy, którzy nie przyjadą do nas za karę. Oczywiście najlepiej byłoby, żeby jak największa grupa tych piłkarzy była związana z Lubelszczyzną, takich także mam na oku.

  • Rundę wiosenną trzeba już spisać na straty, czy możecie jeszcze powalczyć o czołowe lokaty?

– Umiem liczyć do dziewięciu i do 13 także. Wiem, którą pozycję w tabeli zajmujemy i ile mamy punktów straty do lidera. Chcemy na wiosnę rozdawać karty w naszej lidze, ale trzeba pamiętać, że nawet, jeżeli wygramy większość spotkań to i tak może nam to nie wystarczyć do zajęcia pierwszego miejsca. Nie ma jednak szans, żebym powiedział, że najbliższą rundę poświęcamy kosztem wyników tylko na budowę nowej drużyny. Kibice zasługują na to, by oglądać już wiosną dobrze grający Motor. Dopóki mamy szansę, to trzeba walczyć. Naszym celem będzie też zdobycie Pucharu Polski na szczeblu województwa.

  • Kiedy będzie się pan spotykał z zawodnikami i trenerami?

– Czas nagli, więc chciałbym z nimi porozmawiać między świętami, a Nowym Rokiem. O pierwszych decyzjach poinformujemy wszystkich w styczniu.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Piter76
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 grudnia 2016 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Guciu Trenerów Motor Lublin miał zawsze dobrych jak mówiono w Polsce.
Rozwiń
Piter76
Piter76 (27 grudnia 2016 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powodzenia. Niech Pan prowadzi nasz Motor Lublin ku chwale i sukcesom!
Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2016 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z gówna pt. motor bata nie zrobisz...
Rozwiń
Jggh
Jggh (24 grudnia 2016 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tu nawet Mourinho nie pomoże.
Rozwiń
kibic gegionu
kibic gegionu (24 grudnia 2016 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystkiego najlepszego prezesom Kapelce ,Bartnickiemu Gilowi i wszystkim prezeom lubelskich klubów oby im ziściły się marzenia ,a zawodnikom zdrowia i dobrej formy na boisku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!