Sport

Mateusz Pielach (Wisła Puławy): Jestem przekonany, że się utrzymamy

Dodano: 5 grudnia 2016, 09:42

FOT. KS WISŁA PUŁAWY
FOT. KS WISŁA PUŁAWY

ROZMOWA Z Mateuszem Pielachem, kapitanem Wisły Puławy

  • Po trzech meczach mieliście na koncie siedem punktów. Co się stało później?

– Uważam, że graliśmy zbyt otwartą piłkę. Popełniliśmy też mnóstwo błędów indywidualnych. W II lidze szczęście często nam sprzyjało. Tym razem wyraźnie nie było z nami. Tak to jednak jest w piłce, że limit szczęścia i pecha zawsze wychodzi na zero. Przekonaliśmy się o tym w rundzie jesiennej.

  • Straciliście najwięcej bramek w całej lidze, bo aż 32. Nawet ostatni w tabeli MKS Kluczbork nie dostał tylu goli...

– To prawda. Jako piłkarz grający w defensywie także muszę uderzyć się w pierś. Naprawdę graliśmy bardzo słabo w obronie i liczba straconych goli nie jest przypadkowa. Brakowało nam komunikacji, popełnialiśmy też fatalne wpadki. Sam zresztą zapakowałem gola do własnej siatki w ostatnim meczu z Olimpią Grudziądz. Co miałem jednak zrobić? Nie było komunikatu od bramkarza, więc poszedłem na piłkę. Nagle patrzę, a nasz golkiper też wyszedł. Nie dogadaliśmy się i wyszedł z tego kabaret. Szkoda, bo tej i wielu innych sytuacji można było uniknąć.

  • W przerwie zimowej zanosi się na duże zmiany?

– Na pewno musimy się wzmocnić, to nie ulega wątpliwości. Co rundę w drużynie potrzeba świeżej krwi. Wiadomo, że długo płaciliśmy frycowe. Teraz jesteśmy już jednak bogatsi o wiele doświadczeń. Dla naszych zawodników I liga była zupełną nowością, więc na wiosnę już nie będzie żadnego zaskoczenia.

  • Czego się nauczyliście przez te pół roku na zapleczu Lotto Ekstraklasy?

– Na pewno to była dla nas bardzo duża lekcja pokory. Dodatkowo przez te wszystkie wyniki pojawiła się u nas sportowa złość i jestem przekonany, że się utrzymamy. Zrobimy wszystko, żeby tak się stało. Będziemy pracowali ciężko, liczymy na kilka transferów i powinno być dobrze.

  • Wiosna będzie jednak bardzo trudna. W końcu czekają was wyjazdy do większości rywali w walce o utrzymanie...

– Zgadza się. Druga runda zawsze jest trudniejsza. Od pierwszego spotkania w 2017 roku będziemy musieli być odpowiednio skoncentrowani. Przed nami trzy miesiące przerwy, ale już starcie z Bytovią będzie przysłowiowym spotkaniem o sześć punktów. Ja jestem jednak w Wiśle już czwarty rok i w dwóch pierwszych z powodzeniem broniliśmy się przed spadkiem. Naprawdę wierzę, że i tym razem będzie podobnie. Jesteśmy w stanie utrzymać I ligę dla Puław.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy i liga
Użytkownik niezarejestrowany
MIRRP
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech Was wspomogą rezerwy V ligowca, są rewelacją.
Rozwiń
MIRRP
MIRRP (5 grudnia 2016 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAKIEGO MOTORU  TOŻ TO 4 LIGA  ...JAKICH KIBICÓW CHYBA ŁECZNEJ HE HE
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niemam nic do goscia ale jedno co dobrze robi to na zdjeciach sie prezentuje. Oglądając jego gre wyglada czasami jak dziecko we mgle
Rozwiń
Anty
Anty (5 grudnia 2016 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taa i do 4 ligi, motór Szarowola ma kibiców?
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowak pier.... te puławy i wracaj do Lublina do Motoru do klubu z kibicami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!