Sport

Michał Sikora (Start Lublin): Mecze wygrywa się charakterem

Dodano: 16 lutego 2016, 14:37

FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/STARTLUBLIN.PL
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/STARTLUBLIN.PL

ROZMOWA Z Michałem Sikorą, trenerem koszykarzy Startu Lublin

  • Jest pan pełnoprawnym szkoleniowcem Startu Lublin dopiero od kilku dni. Jak pan się czuje w tej roli?

– Przede wszystkim staram się pozbierać zespół, bo jest rozbity, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Należy odpowiednio zmotywować zawodników. Proszę jednak pamiętać, że nie jestem cudotwórcą i nie mam czarodziejskiej różdżki. Drużyna nagle nie zacznie wygrywać wszystkich spotkań. Wierzę jednak, że uda nam się odnieść jeszcze jakieś triumfy.

  • Ze zmotywowaniem koszykarzy nie powinien mieć pan chyba problemu. Zawodnicy wielokrotnie podkreślali, że zna się pan na tym bardzo dobrze...

– Staram się wydobyć z nich, to co najlepsze. Mecze wygrywa się przede wszystkim charakterem. Nie można jednak zapominać o dobrym treningu.

  • W Koszalinie zaskoczył pan wszystkich, wstawiając do pierwszej piątki Pawła Kowalskiego. Skąd taka decyzja?

– Chciałem zaskoczyć przeciwnika. Wiedziałem, że rywale nie mają zbyt wielu informacji o Pawle. W ataku zagrał dobrze, ale w obronie miał sporo problemów z zatrzymaniem Patrika Audy. Podobał mi się za to Alan Czujkowski, który zagrał na pozycji numer cztery. Nie jest wykluczone, że w przyszłości ponownie skorzystam z tego rozwiązania.

  • Gdzie szukać przyczyn kryzysu Startu?

– W pierwszej rundzie mieliśmy olbrzymiego pecha, bo kilka spotkań przegraliśmy w samych końcówkach. Gdybyśmy wygrali z MKS Dąbrowa Górnicza czy z BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, to dzisiaj bylibyśmy wyżej w tabeli. Dusan Radović, który zastąpił na stanowisku trenera Pawła Turkiewicza, kompletnie zmienił system gry i treningów. Wydaje się, że nieco za mocno ćwiczyliśmy. Nie chcę jednak krytykować swojego poprzednika. Nie ma jednak co ukrywać, że chłopcom po tej serii porażek siadła psychika. Oni muszą uwierzyć w to, że potrafią wygrywać.

  • Po meczu w Radomiu miałem jednak wrażenie, że zespół zagrał przeciwko Radoviciowi. Porażka 47:94 była jedną z bardziej haniebnych w historii klubu...

– Nie zgadzam się z twierdzeniem, że zespół grał przeciwko trenerowi. Wydaje mi się, że zawodnicy po prostu przestali mu ufać i wierzyć w jego filozofię gry.

  • Kolejny mecz rozegracie dopiero 26 lutego. Waszym rywalem będzie Śląsk Wrocław, a zwycięstwo w tym spotkaniu może pozwolić wam awansować w tabeli Tauron Basket Ligi. Jak zamierza pan przygotować zespół do tego spotkania?

– W tym tygodniu skupiamy się przede wszystkim na obronie. W ostatnim czasie za mało pracowaliśmy nad udzielaniem pomocy w defensywie. Chcę to zmienić.

  • Czy w tym meczu zagra Marcin Salamonik, który narzeka na ból pleców?

– Nie wiem. Mam nadzieję, że Marcin z każdym dniem będzie czuł się coraz lepiej.

Czytaj więcej o: Tauron Basket Liga Start Lublin
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 lutego 2016 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd wiesz, że nie meldował ? Takie gadanie. Przeczytajcie wywiad Czujkowskiego na sportowych faktach to zobaczycie jaki był Radović!
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mlody jest musi sie uczyc obyćia tez ale racja ze tak nie powinien mowic o poprzedniku bo jak cos mu nie pasowało to powinien meldowac do prezesa wczesniej
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytajcie ze zrozumieniem, jest napisane, że nie chce krytykować poprzednika ! Natomiast ma prawo do własnego zdania jak każdy. A w ogóle to ktoś go pytał o zdanie jak był 2 trenerem - nagle teraz się pytają!
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A dlaczego nic nie mowil jak Radovic byl trenerem......???zeby nie bylo zwolnienie Radovica to doby ruch tak jak i powierzenie Sikorze pierwszego trenera.....tylko te wypowiedzi o poprzedniku niepotrzebne....slabe wejście do zawodu
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 00:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powodzenia Michał !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!