Ekstraklasa

Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin. Czas odbić się od dna

Dodano: 7 marca 2017, 11:13

Trener Górnika Łęczna Franciszek Smuda
Trener Górnika Łęczna Franciszek Smuda (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Dzisiaj o godz. 18 Górnik Łęczna w zaległym spotkaniu 21. kolejki podejmie na Arenie Lublin Zagłębie Lubin

- Ja bym nie szukał usprawiedliwienia u sędziów. My mieliśmy swoje sytuacje. Strzelilibyśmy na 2:0, 3:0, byłoby po meczu. Wiadomo, jest niedosyt, bo 93 minuta, rzut karny. Taka jest piłka. My z Piastem zdobyliśmy trzy punkty w końcówce, teraz straciliśmy jeden. Najważniejsze, że było zaangażowanie w zespole, była chęć zwycięstwa. No szkoda, szkoda, że nie ma chociaż punktu, ale przyjechaliśmy do Kielc wygrać. Teraz z Zagłębiem trzeba walczyć o trzy punkty. Nie ma innej możliwości – powiedział bramkarz Górnika Łęczna Sergiusz Prusak po piątkowym meczu z Koroną Kielce, przegranym 1:2.

Zielono-czarni będą mieli szansę rehabilitacji już dzisiaj. Jeżeli w zaległym spotkaniu ograją Miedziowych, odbiją się od dna i wydostaną ze strefy spadkowej.

W czym można upatrywać szansy na to, że zespół, który przegrał dwa z trzech spotkań w tym roku, tym razem odniesie zwycięstwo? Choćby w tym, że dzisiejsze spotkanie odbędzie się na Arenie Lublin, a tu Górnicy radzą sobie znacznie lepiej niż na wyjazdach. Spośród jedenastu domowych meczów wygrali cztery, a dwa zakończyły się remisami. Zdobyli tu w sumie 14 punktów, podczas gdy na wyjazdach zaledwie siedem. Łęcznianom nie można odmówić też zaangażowania, bo nawet w przegranym spotkaniu z Koroną, zostawili na boisku mnóstwo zdrowia.

Gorzej, że przed dzisiejszą konfrontacją trener Franciszek Smuda nie będzie mógł skorzystać z kilku ważnych zawodników. Wciąż kontuzjowany jest Vojo Ubiparip, Szymon Drewniak i Josimar Atoche dopiero dochodzą do siebie po urazach, a do grona pauzujących dołączył Grzegorz Piesio, który w piątek obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie. Do dyspozycji szkoleniowca będzie natomiast Javi Hernandez, który w Kielcach wyleciał co prawda z boiska, ale w konsekwencji dwóch żółtych kartek. W sumie nazbierał ich dotychczas zaledwie trzy.

Zagłębie także ma swoje problemy. Wiosną, podobnie jak Górnik, wygrało zaledwie raz. Problemem jest skuteczność, bo w każdym z trzech spotkań strzelało zaledwie po jednej bramce. I nie bardzo widać, kogoś, kto mógłby odwrócić złą kartę, bo trener Piotr Stokowiec został bez napastnika.

Po tym, jak zimą pozbyto się z klubu Michala Papdopulosa, zdobywanie goli miało spocząć na barkach Adama Buksy i Martina Nespora. Młodzieżowy reprezentant Polski rozpoczął rundę w podstawowym składzie, ale doznał kontuzji kostki i teraz musi odpoczywać. Z kolei Czech pauzuje za kartki. W tej sytuacji Stokowiec ma do wyboru przesunięcie na szpicę Arkadiusza Woźniaka ze skrzydła bądź wystawienie niedoświadczonego Artura Siemaszko, który dotychczas rozegrał w ekstraklasie zaledwie 20 minut.

Czytaj więcej o: Górnik Łęczna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
masterfly
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 marca 2017 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Smuda spuści ŁĘCZNĄ z I LIGI.....
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może Motoor Lublin przejąłby sobie w ramach fuzji Zagłębie Lubin? Nikt by się nie kapnął, a w razie co, można by zwalić na literówkę... :D Za to jaki szybki awans!
Rozwiń
masterfly
masterfly (7 marca 2017 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiesław napisał:
Fajnych "kibiców" ma Górnik w Łęcznej . Dla nich im gorzej tym lepiej.
Nie kojarzysz faktów trochę i nie wiesz o co toczy się spór. Polecam doinformowanie się w pewnych kwestiach.
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arena Lublin niech trzyma się dna tabeli i nie puszcza aż do końca sezonu.
Rozwiń
Wiesław
Wiesław (7 marca 2017 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnych "kibiców" ma Górnik w Łęcznej . Dla nich im gorzej tym lepiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!