Ekstraklasa

Górnik przegrał z Zagłębiem 0:1 i wciąż jest czerwoną latarnią

Dodano: 7 marca 2017, 19:47

Górnik Łęczna przegrał z Zagłębiem Lubin 0:1 w zaległym spotkaniu 21. kolejki. Gola na wagę trzech punktów dla Miedziowych strzelił na samym początku zawodów Filip Starzyński.

Po wyjazdowej porażce z Koroną Kielce piłkarze Górnika zamierzali powalczyć o komplet punktów w zaległym spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Jeśli Franciszek Smuda miał plan na to spotkanie, zapewne nie zakładał on jednak straty bramki już w 6 min. W tym momencie wszystkie założenia wzięły w łeb.

Miedziowi poklepali piłką przed polem karnym Górnika, żaden z łęcznian nie doskoczył do Filipa Starzyńskiego, a ten miał wystarczająco wiele czasu, żeby spokojnie przymierzyć i dokładnym uderzeniem tuż przy słupku zmusił Sergiusza Prusaka do kapitulacji. Dwie minuty później Zagłębie mogło prowadzić już 2:0, ale tym razem golkiper Górnika wyszedł obronną ręką z pojedynku ze Starzyńskim, broniąc jego strzał z rzutu wolnego.

Łęcznianie w końcu otrząsnęli się z dominacji rywali i zaczęli dążyć do wyrównania. W 15 min po raz pierwszy zagrozili bramce gości, ale uderzenie Niki Dżalamidze przeleciało obok bramki. 120 sekund później błysnął Grzegorz Bonin, który popisał się mocnym strzałem sprzed pola karnego, ale Martin Polacek efektowną interwencją sparował piłkę na rzut rożny. W 33 min znów w roli głównej wystąpił Bonin, który zwiódł dwóch rywali i znalazł się w czystej sytuacji, ale uderzył zbyt lekko i Słowak nie miał kłopotów ze złapaniem futbolówki.

Najlepszą okazję w pierwszej połowie Górnik miał w 44 min, gdy po dośrodkowaniu Bonina w ostatniej chwili nadbiegających Bartosza Śpiączkę i Dżalamidzę uprzedził Daniel Dziwniel. Chwilę później Górnik mógł stracić drugiego gola, a świetną okazję zmarnował Arkadiusz Woźniak.

Po przerwie łęcznianie wciąż dążyli do wyrównania. Już w pierwszej akcji lewym skrzydłem urwał się Leandro, po jego dośrodkowaniu i nieudolnej próbie wybicie przez defensorów gości futbolówka spadła pod nogi Javiego Hernandeza, który uderzył jednak zbyt słabo. W 48 min dobrą okazję miał Bonin, ale trafił prosto w Polacka. Kilkadziesiąt sekund później słowacki bramkarz znów był w opresjach i po centrze Leandro musiał ratować się interwencją nogą.

W drugiej połowie Zagłębie niemal nie istniało, ale i akcje Górnika w pewnym momencie straciły tempo. Smuda zagrał va banque, wprowadzając na murawię ofensywnie usposobionych Przemysława Pitrego i Piotra Grzelczaka. W 71 min łęcznianie powinni wyrównać, lecz po dośrodkowaniu Dżalamidze, Śpiączka główkował z bliska w Polacka. W końcówce brakowało im już pomysłów na konstruowanie akcji, a w kilku sytuacjach także precyzji i spotkanie zakończyło się skromnym, jednobramkowym zwycięstwem Zagłębia.

Górnik Łęczna – Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)

Bramka: Filip Starzyński (6)

Górnik Łęczna: Prusak – Matei, Komor, Gerson, Leandro – Bonin, Danielewicz (57 Pitry), Tymiński (40 Sasin), Dzalamidze (73 Grzelczak), Hernandez – Śpiączka.

Zagłębie Lubin: Polacek – Todorovski, Madera, Guldan, Dziwniel – Woźniak, Piątek, Kubicki, Vlasko (86 Tosik) – Starzyński (75 Siemaszko) – Buksa (62 Rakowski).

Żółte kartki: Pitry – Kubicki, Woźniak. Sędziował: Piotr Lasyk. Widzów: 2 443

ekonomista z Pń
Użytkownik niezarejestrowany
LBN
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ekonomista z Pń
ekonomista z Pń (8 marca 2017 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ekstraklasa to 1 .Prestiż MIASTA 2.Prestiż klubu 3 .Prestiż MEDIALNY 2-3 razy w tygodniu o tym się mówi w TV1 TV3 TV Lublin Euro Sport 1 i 2 Canał plus Polsat TVN 4.NajważniejszeCanaał plus płaci ponad 5 000 000 zł plus Kopalnia Enea daje też ponad 5 mil zł to w sumie TYLKO Ekstraklasa jest tak hojna Ekonomicznie
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2017 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co wy tak z tą ejstraklasa?Na głowy wam siadlo.Klub powinien grać w Łęcznej niezależnie w jakiej lidze,a nie dla kilkudziesięciu lepkow z rodzicami.Klub to tradycja i honor a nie ejstraklasa!
Rozwiń
LBN
LBN (8 marca 2017 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W zeszłym sezonie grali w Łęcznej i tylko fartem udało im się nie spaść, widocznie doping był za słaby ;) Klub nie ma kasy, więc wzmocnień nie może zrobić, musi grać tym co ma. Obawiam się, że odkąd Enea przejęła Bogdankę, będzie dążyła do wycofania się ze sponsoringu, a jeśli coś skapnie to tylko w Ekstralasie i nie w Łęcznej.
Rozwiń
Sąsiad
Sąsiad (8 marca 2017 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram zdanie kolegi. 
Rozwiń
poznaniak z lb
poznaniak z lb (8 marca 2017 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zadaje pytanie czy Korona była lepsza poza prezentem Komora??i Sędziego Raczkowskiego i tak uciekają punkty 2 . Zagłębie 4 drużyna w tabeli ostatnie 30 minut oddycha rękawami i ne jest lepsza od 16 ale punty jadą do Miedzi bo Gerson w czasie strzału usunoł się .W Lublinie brak napastnika z formą bo Śpiączka w jednymmeczu zagra bardzo dobrze a wczoraj mało widoczny brak sił ??czy?????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!