Ekstraklasa

Niepokój po ostatnim teście, Górnik uległ Wigrom 0:1

Dodano: 12 lipca 2015, 18:25
Autor: Artur Ogórek

Fot. Maciej kaczanowski
Fot. Maciej kaczanowski

W ostatnim sparingu przed inauguracją sezonu Górnik przegrał przed własną publicznością z Wigrami. Jedyną bramkę zdobył w 53 min Artur Bogusz, po pięknym strzale zza pola karnego, po którym piłka wylądowała w „okienku”. Sergiusz Prusak nie miał szans, aby dosięgnąć piłki.

Na pierwszą połowę gospodarze wyszli w składzie, w którym mogą zacząć spotkanie również z Ruchem Chorzów. I do przerwy, choć wcale nie prezentowali porywającego futbolu, byli jednak zespołem przeważającym, utrzymującym się przy piłce i grającym na połowie przeciwnika.

Groźnych sytuacji nie umieli jednak wypracować, a najbardziej niebezpiecznie robiło się po stałych fragmentach. Z silnym w obronie Adrianem Karankiewiczem nie potrafił poradzić sobie Bartosz Śpiączka, mimo że swoją grę również opiera na przygotowaniu fizycznym, nie boi się walki i lubi rozpychać się w polu karnym.

W przerwie boisko opuścili Śpiączka, Veljko Nikitović i Kamil Poźniak, a na ich pozycjach pojawili się Jakub Świerczok, testowany Łukasz Tymiński i Przemysław Pitry. Górnik już na początku tej części mógł zdobyć bramkę, ale potem było już tylko gorzej. A kiedy celnym strzałem popisał się Bogusz, łęcznianie zupełnie stracili pomysł na grę.

To Wigry utrzymywały się przy piłce, szanowały ją, długo i starannie wymieniały podania. W efekcie jednobramkowe prowadzenie dowiozły do końca, bo niewiele też wnosili wprowadzani na murawę zawodnicy. A przecież zespół z Suwałk jest na zupełnie innym etapie przygotowań, bo sezon w pierwszej lidze rozpocznie się dopiero 1 sierpnia.

„Zielono-czarni” grali niedokładnie, jednostajnie, wolno i mało kombinacyjnie. Nie potrafili stwarzać okazji podbramowych. Emocji w tym sparingu było tyle co na rybach. Jurij Szatałow nie żałował gardła, a jego astent Andrzej Rybarski niemal cały czas stał przy linii bocznej i coś podpowiadał. Obaj widzieli, że do poprawienia wciąż jeszcze zostało dużo, a czasu na to już mało. Dlatego zimny prysznic był potrzebny, trzeba tylko szybko wyciągnąć wnioski. W tym celu też rozgrywane są sparingi.

Ligowy mecz w Chorzowie już w najbliższą sobotę.

Górnik Łęczna – Wigry Suwałki 0:1 (0:0)

Bramka: Artur Bogusz (53).

Górnik: Prusak (70 Rodić) – Mierzejewski, Szmatiuk (67 Bielak), Bożić, Leandro – Piesio (67 Schulmeister), Nikitović (46 Tymiński), Nowak (63 Pruchnik), Poźniak (46 Pitry), Cernych (72 Kalinowski) – Śpiączka (46 Świerczok).

Wigry: Salik (46 Zoch) – Bartkowski, Wichtowski, Karankiewicz, Bogusz – Żebrowski, Atanacković (46 Tarnowski), Rafaļskis, Ruszkul (61 Hirsz), Moneta (46 Biel) – Zapolnik (46 Makaradze).

 

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 lipca 2015 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę że trener wyciągnie wnioski z poprzedniego sezonu i będzie wystawiał tych sprawdzonych którzy dali utrzymanie w lidze no i oczywiście posadę trenera.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pierwsza liga czeka
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!