Lubelska Klasa Okręgowa

Orion Niedrzwica - Tur Milejów 0:1. Nie składają broni

Dodano: 21 maja 2017, 19:22

Piłkarze Orionu Niedrzwica mimo problemów kadrowych przywieźli z Milejowa komplet punktów<br />
<br />
Piłkarze Orionu Niedrzwica mimo problemów kadrowych przywieźli z Milejowa komplet punktów

(fot. Maciej Kaczanowski)

Orion Niedrzwica Duża pokonał na wyjeździe Tura Milejów 1:0 i wciąż marzy o awansie do czwartej ligi

Piłkarze Orionu Niedrzwica mimo sporej liczby punktów zgubionych w ostatnich tygodniach, wciąż mają matematyczne szanse na grę w wyższej klasie rozgrywkowej. Żeby wywalczyć awans, potrzebują jednak wpadek przeciwników. Przede wszystkim muszą jednak sami regularnie wygrywać. W sobotę zrobili swoje, przywożąc trzy punkty z Milejowa, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo.

Trener Waldemar Wiater miał przed meczem spory ból głowy, bo z powodu na kontuzje i zawieszenia, nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. W tej sytuacji trzeba było zgłosić do gry kolejnych juniorów. Dwóch z nich zaliczyło debiut w seniorskiej piłce. I trzeba przyznać, że obaj zdali egzamin. Kamil Sokołowski rozegrał pełne 90 minut na prawej obronie, przyczyniając się do zachowania czystego konta, a Adam Kępowicz zaliczył wejście smoka, strzelając zwycięskiego gola już pięć minut po wejściu na boisko.

Długo nic nie wskazywało, że to piłkarze Orionu będą cieszyli się po ostatnim gwizdku sędziego. W pierwszej połowie na boisku dominowali piłkarze z Milejowa i gdyby tylko byli bardziej skuteczni, już po pierwszym kwadransie mogliby prowadzić 2:0. Nie potrafili wykorzystać jednak okazji, jakie sobie stworzyli na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym rezultacie.

Na początku drugiej części spotkania obie ekipy stworzyły sobie po jednej dogodnej okazji, ale wynik wciąż się nie zmieniał. Gdy wydawało się już, ze kibice, zgromadzeni w Milejowie, nie zobaczą żadnej bramki, trener Wiater wprowadził na murawę Kępowicza. Nastolatek odwdzięczył się najlepiej, jak potrafił. Po podaniu Pawła Bielaka uderzył z pierwszej piłki obok rozpaczliwie interweniującego golkipera Tura.

– Wszyscy młodzi chłopcy, którzy dostali szansę, wnieśli dużo dobrego do naszej gry. Dzięki nim wciąż jesteśmy w grze, wciąż o coś walczymy, choć wiadomo, że to rywale są na pole position – stwierdził Wiater.

– Orion strzelił gola, my nie, więc wygrali zasłużenie. My czujemy jednak olbrzymi niedosyt, bo przez sporą część spotkania mieliśmy przewagę i wydawało się, że możemy nawet wygrać. Remis byłby pewnie sprawiedliwszym rezultatem, ale musimy pogodzić się z porażką – dodał Daniel Onyszko, szkoleniowiec Tura.

Tur Milejów – Orion Niedrzwica Duża 0:1 (0:0)

Bramka: Kępowicz (85).

Tur: Kowalik – Budzyński, Roczon, W. Kozak, Wójcik, Ł. Kozak (70 Słomianowski), Polakowski, Stasicki, Pietraś, Rembiesa, Tyszczuk.

Orion: Ciołek – Sokołowski, Rup, Duda, Wiśniewski, Wojciechowski, Szymuś, Baran (60 Kołtun), Cielma (60 Szewczyk), Bielak, Poleszak (80 Kępowicz).

Żółte kartki: Wojciechowski, Rup, Cielma.

Sędziował: Paweł Marciniak.

Widzów: 200.

 

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 maja 2017 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ten orion wygrał przecież w tytule jest 0:1 dla tura z Milejowa :))
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

LUBELSKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

9 Kolejka (1 października)
Avia II - Granit 0:1
GKS Niemce - Janowianka 0:4
Garbarnia - Wisła II 0:6
Orzeł - Orion 3:2
Tur Milejów - Opolanin 1:2
Sygnał - Piaskovia 2:2
Stal Poniatowa - Polesie Kock 3:0
Sokół - POM Piotrowice 1:1

TABELA

1. Wisła II 10 22 38-10
2. Stal 10 22 28-11
3. POM 10 21 31+8
4. Polesie 10 19 23-11
5. Sokół 10 18 20-17
6. Orion 10 18 13-12
7. Piaskovia 10 17 19-18
8. Opolanin 10 17 22-17
9. Sygnał 10 16 27-25
10. Tur 10 14 16-17
11. Granit 10 12 9-13
12. Janowianka 10 9 16-29
13. Orzeł 10 7 15-33
14. GKS Niemce 10 5 10-23
15. Avia II 10 4 11-26
16. Garbarnia 10 2 11-39
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!