SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros wraca na swój poziom. W sobotę mecz z Energą AZS Koszalin

Dodano: 28 kwietnia 2017, 13:53

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Trwa maraton spotkań MKS Selgros w hali Globus. Po środowym zwycięstwie ze Startem Elbląg lublinianki zmierzą się jeszcze u siebie z: Energą AZS Koszalin (sobota, godz. 18) i Pogonią Baltica Szczecin (3 maja, godz. 18)

Powiedzieć, że jeszcze tydzień temu humory nie dopisywały kibicom w Lublinie, to nic nie powiedzieć. Drużyna Nevena Hrupca traciła do lidera aż sześć punktów i wydawało się, że plany zdobycia 20 mistrzostwa Polski trzeba będzie odłożyć do kolejnych rozgrywek.

Tymczasem dwa mecze później sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Weronika Gawlik i jej koleżanki najpierw pokonały Vistal, a w środę dorzuciły zwycięstwo ze Startem 28:22. Na dodatek z pomocą przyszło Zagłębie Lubin, które zremisowało z gdyniankami. Efekt? Przewaga lidera nad MKS Selgros stopniała do trzech „oczek”. Teraz trzeba pójść za ciosem i pokonać dwóch, teoretycznie słabszych rywali. Vistal ma przed sobą dwa wyjazdy: do Szczecina i Elbląga. Na dodatek lublinianki drugie spotkanie z ekipą z Gdyni rozegrają przecież w hali Globus.

W środowej wygranej bardzo pomogła Aleksandra Rosiak, który zdobyła pięć bramek i na koniec spotkania otrzymała po raz pierwszy w sezonie tytuł MVP. – Cieszę się, że dostaję więcej szans i że mogę się pokazać. – mówi Rosiak na klubowym portalu mistrzyń Polski. – Gra o tytuł zaczyna się od nowa, ale taka jest piłka ręczna. Jedni wygrywają, drudzy przegrywają. Mamy przed sobą dwa kolejne spotkania i na pewno nie możemy podchodzić do tych meczów w ten sposób, że będzie łatwiej. Koszalin pokazał, że potrafi być groźny, więc musimy się mieć na baczności. Mam nadzieję, że wygramy – dodaje rozgrywająca naszych mistrzyń.

– Wygląda na to, że wróciłyśmy wreszcie na swój poziom gry. Liczymy, że uda się wygrać wszystkie mecze do końca. A co będzie dalej, to się jeszcze okaże – mówi Joanna Drabik. – Gramy przede wszystkim dla siebie, ale i dla tych wszystkich ludzi, którzy przychodzą na Globus i jeżdżą z nami na mecze. Na pewno zostawimy całe serducho, żeby odzyskać mistrzostwo i pokazać, że potrafimy grać naprawdę fajnego szczypiorniaka. Szansę na tytuł są coraz większe i oby tak dalej – wyjaśnia Drabik.

W tym sezonie MKS Selgros stoczył już sporo pojedynków z Energą. Ostatni miesiąc temu w Koszalinie, kiedy górą były przyjezdne 22:20. W poprzednich starciach dwukrotnie decydowała tylko jedna bramka. Bilans w obecnych rozgrywkach to trzy wygrane MKS i jedna rywalek.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

17 kolejka
MKS Piotrcovia - GTPR Gdynia 25:23
KPR Kobierzyce - Pogoń Szczecin 25:26
MKS Perła Lublin - Start Elbląg 34:22
KPR Jelenia Góra - PCM Kościerzyna 34:34
Korona Hanball Kielce - Zagłębie Lubin 16:23
Ruch Chorzów - Energa Koszalin 22 lutego

TABELA

1. MKS Perła 17 48 558:351
2. Zagłębie Lubin 17 41 504:391
3. Start Elbląg 17 35 480:437
4. Energa Koszalin 16 35 444:390
5. GTPR Gdynia 15 33 409:358
6. Pogoń Szczecin 17 30 468:445
7. MKS Piotrcovia 17 21 459:488
8. KPR Kobierzyce 16 18 399:410
9. Jelenia Góra 17 12 413:523
10. Ruch Chorzów 16 10 420:513
11. Kościerzyna 17 6 428:577
12. Korona Handball 16 6 398:497
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!