Sport

Podlasie przegrało z Legią II 1:4. Trzech na testach

Dodano: 4 grudnia 2016, 14:24

Podlasie prowadziło nawet z rezerwami Legii, ale ostatecznie przegrało 1:4<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Podlasie prowadziło nawet z rezerwami Legii, ale ostatecznie przegrało 1:4
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podlasie zgodnie z planem w sobotę zmierzyło się w sparingu z rezerwami Legii Warszawa. Bialczanie ulegli rywalowi na bocznym boisku przy ul. Łazienkowskiej 1:4, chociaż do przerwy prowadzili 1:0

Trener Miłosz Storto przyglądał się trójce testowanych zawodników. Jednym z nich był Michał Pyrka z AP TOP 54. Wiadomo już, że szkoleniowiec widziałby go w swoim zespole, ale teraz pozostaje kwestia dogadania się między działaczami. W lecie rozmowy się przeciągały i długo nie było wiadomo, czy juniorzy TOP 54 przeniosą się do Podlasia. Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia. Teraz nie powinno być większych problemów.

– Michała chciałbym mieć w drużynie, jak najszybciej. Co do dwójki innych sprawdzanych graczy, to nadal będziemy się im przyglądali. Nie chcę mówić o kogo chodzi, żeby przypadkiem nikt nam ich nie podebrał. Oczywiście jeden gra na pozycji napastnika. W sobotę zaprezentował się pozytywnie – przyznaje trener Storto.

W składzie gospodarzy byli gracze, którzy w miniony weekend grali w Lublinie przy okazji meczu Centralnej Ligi Juniorów z Motorem Lublin. „Wojskowi” wygrali wówczas 5:2. Nie zabrakło także piłkarzy występujących na co dzień w III lidze, jak chociażby Sadam Sulley.

Do przerwy goście prowadzili 1:0 po samobójczym trafieniu Eryka Rakowskiego. Piotr Bołtowicz zaciekle atakował lewego obrońcę rywali i ten ostanowił odegrać głową do swojego bramkarza i przy okazji go przelobował. Tuż po przerwie do remisu doprowadził Eryk Traczyk, testowany zawodnik Ślęzy Wrocław. Kolejne minuty należały do Mateusza Olejarki. Ten zdobył dwa gole, a przy kolejnym zaliczył asystę i ostatecznie gospodarze wygrali 4:1.

– Nie ma co ukrywać, że piłkarsko Legia była lepsza – ocenia Miłosz Storto. – My jednak mieliśmy sporo dobrych momentów. Zwłaszcza w pierwszej połowie zawody były bardzo wyrównane. Mieliśmy też kilka swoich okazji, najlepszą chyba Siergiej Krykun, ale jego uderzenie dobrze obronił bramkarz miejscowych.

Drużyna z Białej Podlaskiej będzie jeszcze trenować do 15 grudnia. Do zajęć drużyna wróci 10 stycznia. Cztery dni później odbędzie się kolejny mecz kontrolny. Tym razem przeciwnikiem będzie pierwszoligowa Pogoń Siedlce. – Zostało nam jeszcze pięć jednostek. Trzy na hali i dwie na Orliku. Dodatkowo chłopaki pracują na siłowni. Było to widać w sobotnim spotkaniu, bo mieli ciężkie nogi – dodaje szkoleniowiec Podlasia.

Legia II Warszawa – Podlasie Biała Podlaska 4:1 (0:1)

Bramki: Traczyk (53), Olejarka (62, 79), Trąbka (71) – Rakowski (38-samobójcza).

Podlasie: Wasiluk (60 Broniewicz) – Szymański (46 Skrodziuk), Lakomy, Kursa (30 Pyrka), Radziszewski (46 Łukasiewicz), Goździołko (46 Syryjczyk), Nieścieruk (46 zawodnik testowany I), Hołownia (46 Wiraszka), Krykun (46 Zabielski), Bołtowicz (46 Czapski), zawodnik testowany II (46 Sawtyruk).

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!