Sport

TBV Start zmierzy się u siebie z Treflem Sopot

Dodano: 14 stycznia 2017, 09:42
Autor: Kamil Kozioł

W ekipie Davida Dedka może wystąpić dwóch nowych graczy.

Pierwszym z nich jest Mateusz Dziemba. 24-letni obrońca doznał kontuzji podczas zgrupowania kadry B przygotowującej się do tournee po Chinach. Uraz stopy okazał się poważniejszy, niż przypuszczano i wymagał interwencji chirurgicznej. – Trenuję na pełnych obrotach z zespołem już od kilku dni. Nie wiem, czy dostanę jakiekolwiek minuty w meczu z Treflem, bo ten temat „urodził się” w ostatniej chwili. Wiem, że przede mną wciąż mnóstwo pracy po tak długiej przerwie – mówi na klubowej stronie Mateusz Dziemba.

Drugim nowym zawodnikiem jest zakontraktowany w tym tygodniu Nick Covington. 31-letni Amerykanin mierzy 188 cm i najlepiej czuje się na pozycji rozgrywającego. W przeszłości otarł się o NBA – w sezonie 2014/2015 grał w barwach Utah Jazz w Lidze Letniej. Nie dostał jednak angażu w zespole z Salt Lake City i spróbował swoich sił poza USA. Grał w Rumunii, Kosowie oraz Iranie i wszędzie miał całkiem przyzwoite statystyki. – Jego zakontraktowanie ma zdjąć nieco obowiązków z Nicka Kellogga. Nick będzie mógł grać na pozycji numer dwa, a za prowadzenie gry oprócz Covingtona będzie odpowiedzialny Doug Wiggins – tłumaczy Arkadiusz Pelczar, prezes TBV Startu. Covington nie był jedynym graczem przymierzanym do czerwono-czarnych. Blisko przeprowadzki do Lublina był m.in. Darryl James Thompson, ale on ostatecznie wybrał Polfarmex Kutno.

Wobec zaangażowania Covingtona klub postanowił pożegnać się z jednym ze swoich graczy. Początkowo wydawało się, że najbliżej rozstania z TBV Startem jest Doug Wiggins. Amerykanin zaczął jednak w ostatnich tygodniach grać rewelacyjnie, więc w klubie porzucono wariant rozstania się z 28-letnim rozgrywającym. Zdecydowano więc pożegnać się z Janem Grzelińskim. – Mogę potwierdzić tę informację – komentuje sprawę Arkadiusz Pelczar. Dla Grzelińskiego to był drugi sezon spędzany w Lublinie. W tym czasie w ekipie czerwono-czarnych rozegrał 38 spotkań. W obecnych rozgrywkach pojawił się na parkiecie jednak tylko sześć razy, ostatni raz 21 listopada w meczu z Asseco Gdynia. Później nabawił się kontuzji, której leczenie zajęło mu blisko dwa miesiące.

Wobec tych zmian forma ekipy Davida Dedka w konfrontacji z Treflem Sopot zdaje się być zagadką. Ekipa znad Morza Bałtyckiego to obecnie piąta siła ligi. Jedną z jej gwiazd jest Jakub Karolak. Syn Piotra, byłego koszykarza AZS Lublin, grał w przeszłości m.in. w AZS UMCS Lublin, jak i Novum Lublin. Później reprezentował barwy Turowa Zgorzelec, skąd przeprowadził się do Sopotu. W obecnych rozgrywkach zdobywa średnio ponad jedenaście punktów na mecz. Innym znanym w Lublinie graczem jest Piotr Śmigielski, który w przeszłości reprezentował barwy TBV Startu.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali Globus.

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 stycznia 2017 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marzenie :)
Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2017 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Start Wygra!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!