Sport

Tomasovia stawia na jakość, nie ilość

Dodano: 5 sierpnia 2015, 08:11

Tomasovia zaczyna ligę od meczu u siebie z Lewartem Lubartów<br />
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO<br />
Tomasovia zaczyna ligę od meczu u siebie z Lewartem Lubartów
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO

Przed startem nowego sezonu Tomasovia dokonała dwóch transferów. Zespół Jacka Paszkiewicza wzmocnią: Krzysztof Zawiślak i jego brat Dawid. Obaj ostatnio występowali w Błękitnych Rozpczyce. – W tym tygodniu dojdzie jeszcze jeden, dobry napastnik z regionu – zapewnia trener „niebiesko-białych”

W próbie generalnej ekipa z Tomaszowa Lubelskiego ograła Kryształ Werbkowice 3:2 po golach: Ireneusza Barana, Tomasza Kłosa i Przemysława Orzechowskiego. W niedzielę rozpocznie nowy sezon od pojedynku u siebie z Lewartem Lubartów.

– Chyba w żadnym sparingu nie mieliśmy możliwości, żeby zagrać w miarę optymalnym składem. Mimo to widzę wiele pozytywów. Przede wszystkim cieszy fakt, że strzelamy dużo goli. Trafiają nie tylko napastnicy, ale i skrzydłowi i środek pomocy – mówi Jacek Paszkiewicz. Jeżeli chodzi o te słabsze strony, to szkoleniowca martwi głównie duża liczba straconych bramek. – Dużo strzelamy i dużo tracimy. Powoli jednak wszystko zmierza w dobrym kierunku. Chłopaki ciężko pracują a ci bardziej doświadczeni gracze są już do mojej dyspozycji, więc będziemy coraz silniejsi.

Z nowych twarzy, w zespole będą także Paweł Mazurkiewicz, Tomasz Kłos i Mariusz Ratyna. Z pozyskanych braci od razu do składu może wskoczyć Krzysztof Zawiślak, 22-letni napastnik. Jego brat 20-letni Dawid jest po kontuzji i będzie potrzebował nieco czasu, żeby wrócić do formy. Obaj ostatnio występowali w Błękitnych Ropczyce (IV liga podkarpacka). – To jeszcze młodzi piłkarze, ale na pewno nam się przydadzą. Krzysiek jest gotowy do gry. Dawid miał przerwę w grze. Czy jeszcze kogoś pozyskamy przed meczem z Lewartem? Stawiamy na jakość, nie na ilość. Dlatego jeden napastnik z regionu już podpisał z nami umowę, jednak musiał na jakiś czas wyjechać. Wróci w piątek lub poniedziałek – wyjaśnia trener drużyny z Tomaszowa Lubelskiego.

Normalnie z resztą kolegów ćwiczy już Łukasz Chwała. Na sto procent w rundzie jesiennej kibice nie zobaczą za to Mateusza Bojarczuka. Marne są także szanse na powrót do drużyny Norberta Raczkiewicza. Nadal jest zawodnikiem Tomasovii, ale na razie nie wznowił treningów i nie wiadomo, czy w ogóle to zrobi. O co mają walczyć podopieczni trenera Paszkiewicza? Celem będzie miejsce w pierwszej połówce tabeli po rundzie jesiennej. Później zobaczymy, jak ułożą się sprawy. Myślę, że dziewiąta lokata na półmetku jest w naszym zasięgu i wierzę, że damy radę – przekonuje trener Paszkiewicz.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!