czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Świdnik

500 km w siedem dni na rowerach. Chcą zebrać pieniądze na budowę stajni

Dodano: 6 lipca 2017, 15:42

(fot. mat. organizatorów rajdu)

W siedem dni chcą przejechać na rowerach 500 km. Aleksandra Wołodźko i Rafał Wójcik ze Świdnika już za tydzień wystartują w charytatywnym rajdzie rowerowym. Młodzi ludzie chcą zebrać pieniądze na budowę stajni dla koni, którymi opiekuje się Fundacja Tara Schronisko dla Koni.

Aleksandra Wołodźko i Rafał Wójcik (na zdjęciu) to para przyjaciół, których połączyła pasja do zwierząt. Oboje mieszkają w Świdniku. Pani Aleksandra studiuje Animacje Kultury na UMCS, pan Rafał pracuje.

– W tym roku miałam okazję być w Tarze – mówi pani Aleksandra. – Poznałam konie z targu w Skaryszewie. Te zwierzęta to moja pasja. Kiedyś zresztą jeździłam konno.

Mieszkańcy Świdnika postanowili pomóc w opiece nad tymi zwierzętami. Chcą zbierać pieniądze na budowę stajni dla koni, organizując Charytatywny Rajd Rowerowy dla Tary. Zbiórka pieniędzy polega na zakładzie. Jeśli uczestnikom rajdu uda się pokonać trasę liczącą 500 km (Świdnik – Piskorzyna) w siedem dni, osoby które wcześniej zadeklarowały wpłatę przekazują pieniądze na konto Fundacji Tara. Jeśli im się nie uda, nikt pieniędzy nie musi wpłacać.

– Tego, że nam się nie uda w ogóle nie bierzemy pod uwagę – mówi Aleksandra Wołodźko. – Stajnia musi być wybudowana. Koszt tej inwestycji to 500 tysięcy złotych.

Mieszkanka Świdnika przyznaje, że pokonanie takiej trasy to będzie również sprawdzian dla nich. – Nie jesteśmy zawodowymi kolarzami. To będzie dla nas nie lada wyczyn – podkreśla pani Aleksandra. – Cały czas trenujemy. Rafał wybrał trasę rajdu. Starał się tak ją wyznaczać, abyśmy nie jechali jezdnią, po to, by było bezpieczniej. Najgorsze będą te górki pod koniec trasy, przynajmniej dla mnie.

Inicjatorzy akcji są jednak dobrej myśli. – Dziennie będziemy pokonywać ok. 70 km. Na razie, podczas treningów przejeżdżamy w ciągu dwóch godzin 25 – 30 km, więc nie powinno być problemów z pokonaniem trasy – przypuszcza Wołodźko.

Świdniczanie liczą na wpłaty. Już można składać deklaracje: w wydarzeniu na Facebooku „Załóż się! Charytatywny Rajd dla Tary” lub wysyłając e-maila na adres: rajddlatary@onet.pl. Minimalna kwota wynosi 10 zł.

Rajd startuje w przyszły czwartek ze Świdnika, z pl. Konstytucji 3 Maja, o godz. 16. Około godz. 17.30 – 18 będzie można zobaczyć uczestników rajdu w Lublinie na pl. Zamkowym.

Tara – Schronisko dla Koni

Powstało w 1995 r. w okolicach Wrocławia z inicjatywy ich właścicieli i pracowników Scarlett, Piotr i Ikar Szyłogalis. Schronisko nie przetrwało jednak powodzi w 1997 r. Konie uratowano. Po apelach o pomoc i znalezieniu nowego miejsca schronisko zaczęło działać ok. 65 km od Wrocławia. Fundacja wykupuje i ratuje stare i chore konie, dając im drugie życie.

Czytaj więcej o: pomoc rower konie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
 Lukasz
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lipca 2017 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś niezwykłego robią, a wystarczy tylko chcieć.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2017 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rafał wariacie.
Rozwiń
 Lukasz
Lukasz (7 lipca 2017 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To znajdź czas i jedź
Rozwiń
zebra
zebra (7 lipca 2017 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koń to przeżytek.
Rozwiń
Dede
Dede (7 lipca 2017 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ech te stare dziady gawędziarze ... kiedyś to były taaaakie ryby.....a za komuny pasztet to dooooopiero smakował.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!