poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Świdnik

Świdnik: Budżet obywatelski idzie na wieś?

Dodano: 20 września 2016, 16:03

Budżet obywatelski w powiecie świdnickim. Z taką propozycją wyszedł radny powiatowy. Władze powiatu nie mówią „nie”. Ale zastrzegają, że to nie może być pomysł realizowany na kredyt.

W naszym województwie żaden z powiatów nie ma jeszcze budżetu obywatelskiego. W takim kształcie jaki proponuję jest to pomysł innowacyjny także w skali kraju. Ma to być bowiem budżet obywatelski przeprowadzany na podobnych zasadach jak w gminach. Zarówno z projektami miękkimi (np. zajęcia dla dzieci, wydarzenia kulturalne, akcja informacyjna - red.) jak i projektami inwestycyjnymi – mówi Bartłomiej Pejo, radny powiatu świdnickiego (Klub Radnych PiS - Porozumienie Prawicy). Pejo jest też zastępcą przewodniczącego Zespołu ds. Budżetu Obywatelskiego w Urzędzie Miasta w Świdniku. Miasto to realizuje obecnie II edycję budżetu obywatelskiego.

Propozycja radnego Pejo, którą popierał na Komisji Budżetu również radny opozycyjny Łukasz Reszka ma polegać na włączeniu w inicjatywę poszczególnych gmin w powiecie świdnickim.

– Chciałbym, aby każda z pięciu gmin także poczuła ducha obywatelskości i ponosiła część kosztów, jednocześnie edukując kadrę urzędniczą, a przede wszystkim własnych mieszkańców – wyjaśnia radny Pejo. – Każda z gmin wniosłaby do tego budżetu obywatelskiego swoją część – w wysokości 10–20 procent swojego budżetu. To byłby ich wkład własny. Powiat na ten budżet przeznaczyłby np. 1 mln zł – po 200 tys. na każdą z gmin.

Zdaniem pomysłodawcy takie rozwiązanie jest do wykonania, mimo pewnych obaw.

– Ponieważ pojawiło się szereg pytań o prawne umocowania, wystąpiliśmy o opinie w tej sprawie do Regionalnej Izby Obrachunkowej – dodaje radny Pejo. – Moim zdaniem opinia RIO wcale nie jest negatywna. Największy problem pojawia się w momencie, kiedy inwestycja miałaby być realizowana na terenie gminy a nie powiatu. Tyle, że na to jest rozwiązanie – umowa użyczenia z odpowiednim zapisem o amortyzacji. To stosują już inne samorządy w Polsce – np. w Dąbrowie Górniczej.

Co na to samorządowcy? – To byłoby trochę dublowanie funduszu sołeckiego, który w gminie mamy od 3 lat. Przeznaczmy na niego rocznie 230 tys. zł – komentuje pomysł radnego Damian Baj, zastępca wójt gminy Trawniki. Choć jednocześnie zaznacza, że inicjatywa na pewno jest warta przemyślenia. – Dla nas ważne byłoby to, jaki mamy mieć w tym udział finansowy oraz wpływ na te inwestycje – dodaje zastępca wójta gminy Trawniki.

Radni powiatowi do tej propozycji na pewno wrócą. – Na najbliższej komisji będziemy się tym tematem zajmowali – zapowiada Dariusz Kołodziejczyk, starosta świdnicki, który odniósł się do tej propozycji podczas ostatniej sesji rady powiatu.

– Wszystko będzie zależało od tego czy będziemy mieć w budżecie jakieś wolne środki czy nie aby organizować budżet obywatelski – wskazuje starosta świdnicki. – Czy na siłę – za kredyt - ten budżet obywatelski mamy organizować. Na takie rozwiązanie obecnie zarząd patrzy mniej przychylnie.

I love Hamburg
opos
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

I love Hamburg
I love Hamburg (22 września 2016 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PiS - doskie Trolle  ;)
Rozwiń
opos
opos (21 września 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W opisach sesji u Reszki na Facebooku już bodajże w listopadzie\grudniu ubiegłego roku pojawiła się informacja o tym iż zaproponował on wdrożenie budzetu obywatelskiego w powiecie jednakże nie zostało to dobrze przyjęte przez sprawujących władze i do sprawy starosta powiedział że powrócą Długo rządzącym idzie analiza propozycji chociaż znając ich podejście będzie NIE dla zasady bo to nie oni zaproponowali Mam nadzieję że opozycja poprze pomysł Reszki o BO bo to naprawdę jest warte uwagi!
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2016 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powiatowy pracownik - oczywiście że nic nie zdziałają, Osina i jego ŚWS mają alergię na Peja i Reszkę. Dlatego będzie standardowe "nie bo nie" bez słowa wyjaśnienia. I nawet gdyby prawdziwy starosta coś chciał z tym zrobić to nic nie zrobi bo Osina tupnie nogą pokiwa palcem, powie "nie" i będzie "nie". Na dzień dzisiejszy wygląda to tak jak by Kołodziejczyk i Białowąs byli marionetkami w rękach Osiny. Tego się doczekał Powiat Świdnicki. Kołodziejczyk i Białowąs powinni się obudzić Osina nie śpi. Ale znając życie Osina już na nich coś ma i tańczą tak jak im Osina zagra. Ale co ja mogę wiedzieć. Wystarczy śledzić profile na FB i każdy sobie sam wyrobi sobie opinię.
Rozwiń
powiatowy pracownik
powiatowy pracownik (20 września 2016 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I Pejo i Reszka nic nie pomogą. Nazywają ich Asterix i Obelix, a radę powiatu Galią na której chłopaki walczą. Nawiasem mówiąc pasuje to do nich. Szczególnie jak jeden brodę zapuścił a drugi pielęgnuje łysinę elegancko. I rozmiarem pasują i zaciętością do Galów niezwyciężonych. Niestety Osina zablokuje ich bo pomysł mu zabrali, Kołodziejczyk nie pozwoli na to bo z ich inicjatywy a nie z jego, kasa wpłynie do gmin i dla ludzi. Białowąs lata i pyta co to budżet obywatelski i czy to oznacza, że on mandat straci jak go wprowadzą?! A Sadło im fotki pyka i kamerą 360 stopni kręci się dookoła Osiny! O curwa ale kyrk!
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2016 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Pejo! Brawo Reszka!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!