wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Włodawa

Nowe przejście graniczne w woj. lubelskim? Kolejny krok zrobiony

Dodano: 26 marca 2017, 20:43

– Bardzo bym chciał, aby to miejsce tętniło życiem – mówi o Włodawie Adam Peruta, który aranżował sobotnie spotkanie w sprawie nowych przejść granicznych
– Bardzo bym chciał, aby to miejsce tętniło życiem – mówi o Włodawie Adam Peruta, który aranżował sobotnie spotkanie w sprawie nowych przejść granicznych (fot. Jacek Barczyński)

Jeden poseł obiecał powołanie zespołu parlamentarnego, drugi ma zbierać w Sejmie podpisy za tym, aby budowa przejść granicznych w powiecie włodawskim została zapisana w planie Morawieckiego. To efekt sobotniego spotkania poświęconego jednemu ze sposobów ożywienia gospodarczego miasta i powiatu.

– Jeśli rząd chce wspierać rozwój Polski Wschodniej, to najlepszym sposobem na to jest właśnie rozbudowa przejść granicznych – uważa konsul honorowy Ukrainy w Polsce Stanisław Adamiak, jeden z uczestników sobotniego spotkania w sprawie budowy we Włodawie przejścia granicznego. – Trudno, z uwagi na obłożenie, przekracza się granicę z Ukrainą. To dostateczny powód, aby budować kolejne przejścia.

– Uruchomienie przejść granicznych przełoży się na inwestycje, lepszą infrastrukturę i nowe miejsca pracy – powiedział na spotkaniu poseł Jarosław Sachajko (Kukiz’15), który przygotował prezentację ilustrującą fatalną kondycję powiatu włodawskiego.

Na spotkanie, którego gospodarzem był Wiesław Muszyński, burmistrz Włodawy poza konsulem honorowym Ukrainy i posłem Sachajko przyszły posłanki Teresa Hałas (PiS) i Agata Borowiec (PiS), byli samorządowcy z ukraińskiego Szacka i Łucka, przedstawiciele sejmiku wojewódzkiego oraz zainteresowani sprawą starostowie, burmistrzowie i wójtowie.

– Moim zdaniem największe szanse ma budowa przejścia Zbereże – Adamczuki. Tym bardziej, że strony zawarły już w tej sprawie oficjalną umowę – stwierdził Stanisław Adamiak.

– Nie ma szans na budowę tego przejścia – powiedział Jan Łukasik, wójt gminy Wola Uhruska, który od wielu lat zabiegał o tę inwestycję.

Problem w tym, że umowa została podpisana jeszcze w 2007 r. Tymczasem w 2013 r. zmieniły się przepisy unijne, które wykluczyły przyjęte rozwiązanie, czyli odprawy graniczne po ukraińskiej stronie.

– Tę umowę trzeba renegocjować tak, aby odprawy przenieść do Zbereża – tłumaczył Łukasik. – Powinien się w to mocno zaangażować wojewoda lubelski wspierany przez naszych parlamentarzystów. Jeśli w tej perspektywie unijnej przejście Zereże - Adamczuki nie powstanie, to żaden poważny inwestor do nas nie przyjedzie.

Efektem sobotniego spotkania jest obietnica posła Jarosława Sachajki (Kukiz’15) powołania zespołu parlamentarnego, który zajmie się tym problemem.

Pani poseł Teresa Hałas (PiS) ma zbierać w Sejmie podpisy za tym, aby budowa przejść granicznych w powiecie włodawskim została zapisana w planie Morawieckiego (przygotowany w zeszłym roku polski plan gospodarczy pod kierownictwem Mateusza Morawieckiego, przewodniczącego Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów przy rządzie Beaty Szydło. Jeden z głównych elementów zarządzania państwem – red.).

Spotkanie w sprawie budowy przejść granicznych w sąsiadującym z Białorusią i Ukrainą powiecie włodawskim było aranżowane przez Adama Perutę.

Peruta pochodzi z Włodawy, przed laty wyjechał do Anglii, ale w ciągu najbliższych dwóch – trzech lat chce wrócić do rodzinnego miasta. – Najbardziej zależy mi na tym, aby moja córka nie zapomniała języka polskiego – podkreśla pan Adam. – A skoro mam z nią i narzeczoną osiedlić się we Włodawie to bardzo bym chciał, aby to miejsce tętniło życiem – tłumaczy dlaczego zajmuje się promowaniem pomysłu z przejściami.

Użytkownik niezarejestrowany
turysta....
gmot
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 marca 2017 o 02:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale święty Gral nadal pozostanie. Gdyby nie brak przejścia, to Włodawa by mlekiem i miodem płynęła. A prezydent miasta dalej będzie mógł nic nie robić, bo prsecież gdyby było przejście...
Rozwiń
turysta....
turysta.... (28 marca 2017 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sztuka dla sztuki i możliwość zjedzenia wykwintnego obiadu na koszt podatników!!! Zainteresowanym i preferującym pomysł z kolejnym przejściem granicznym pozwolę sobie zasugerować krótką wycieczkę na drugą stronę Bugu!!! Tam nie istnieje żadna infrastruktura!!! Drogi niemożliwe do jakiegokolwiek zakwalifikowania w skali nawet nie europejskiej, ale wschodniopolskiej! Czy Białoruś lub Ukraina jest gotowa na tak poważne inwestycje.... ? Pytanie należy do tych retorycznych!!!
Rozwiń
gmot
gmot (27 marca 2017 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
essi napisał:
Pani poseł jak się za coś weźmie to az  ..... We wsi Wólka Orłowska już budują przystanek kolejowy. To nic, ze dwa dosłownie kilka kilometrów dalej jest stacja Izbica. Po prostu dłużej będzie pędził pendolino z Lublina do Zamościa. Ilu mieszkańców liczy ta Wólka Orłowska? 150 m dalej jest przystanek dla busów i autobusów przy drodze nr 17 , aż jestem ciekawa ilu pasazerów będzie wsiadało i wychodziło z pociągu na tym przystanku kolejowym.
essi napisał:
Tak wszystko się zgadza ale nie ma tu autobusów a busy do Lublina nie zatrzymują się...wiec ludzie musza jezdzic dwa razy a tak do szynobusa i dalej w Polskę kpw...
Rozwiń
Gość
Gość (27 marca 2017 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawdę powiedział Radny Rychliczek. Wiele Rzadów próbowało ale musi być chęc z drugiej strony tj Białorusi i Ukrainy.Szkoda czasu i zapału. Waszczykowski i Błaszczak muszą jechać na wschód i rozmawiać
Rozwiń
essi
essi (27 marca 2017 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani poseł jak się za coś weźmie to az  ..... We wsi Wólka Orłowska już budują przystanek kolejowy. To nic, ze dwa dosłownie kilka kilometrów dalej jest stacja Izbica. Po prostu dłużej będzie pędził pendolino z Lublina do Zamościa. Ilu mieszkańców liczy ta Wólka Orłowska? 150 m dalej jest przystanek dla busów i autobusów przy drodze nr 17 , aż jestem ciekawa ilu pasazerów będzie wsiadało i wychodziło z pociągu na tym przystanku kolejowym.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!