Reklama
Tańce do góry nogami
W sobotę (3.01) w Lublinie wielka impreza \"Street Battle Vol. 1” z udziałem 24 ekip breakdance\'owych z całej Polski i gwiazd hip-hopu.
- 30.12.2008 15:53
Po wielkim rozkwicie w latach 80., w następnej dekadzie break dance był w lekkim odwrocie. Ale obecne dziesięciolecie to znowu dobry czas dla tańca pochodzącego z nowojorskiego Bronksu.
Na miejskich skwerach znowu pojawiły się ghettoblastery z hiphopowo-funkową muzyką i maty z młodymi ludźmi kręcącymi się na głowie, obracającymi się w pionie na jednym ręku, wstających z poziomu bez pomocy rąk czy przeskakujących z nóg na ręce przy jednoczesnym obracaniu się wzdłuż długiej osi ciała.
Cztery lata temu najlepsi polscy B-Boye wystąpili nawet dla samego papieża. A ten ich pobłogosławił.
Jednak tym, co najbardziej emocjonuje tancerzy, nie są pokazy, tylko turnieje, zwane w środowisku bitwami (z angielskiego: battles). W Lublinie takie zawody - pierwsze od paru lat - odbędą się w sobotę w hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8).
Do pojedynku na kroki, figury, ruchy, ewolucje i wieloosobowe sekwencje staną 24 grupy breakdance\'owe z całego kraju. Będą walczyć o nagrodę w wysokości 5 tys. zł. Turniej wystartuje o godz. 14 i potrwa do ok. 20.30.
Potem zacznie się część koncertowa imprezy. Wystąpią lubelskie zespoły DWS, BRW i Defakto, warszawski ZIP Skład i DJ Przeplach z Krakowa. Całość poprowadzi nasz znakomity raper Dolar.
Bilety można kupić w sklepach Monument i HS oraz Empik i Media Markt. W przedsprzedaży po 30 zł, w dniu imprezy po 35 zł.
Reklama
















Komentarze