Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamość: Podniósł rękę na władzę, poniesie za to karę

Do trzech lat pozbawienia wolności grozi 39-latkowi z Zamościa za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji.
Mężczyzna porosił w poniedziałek o pomoc, bo brat uszkodził mu reflektor i atrapę chłodnicy w samochodzie. Gdy mundurowi pojawili się na posesji przy ul. Waryńskiego, sprawca całego zamieszania zdążył się ulotnić. Właściciel łady złość na brata przeniósł szybko na stróżów prawa. - Był agresywny, jednego z funkcjonariuszy uderzył pięścią w klatkę piersiową - informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji. Trzeba było go obezwładnić. Zakutego w kajdanki awanturnika odwieziono do policyjnego aresztu. Mężczyzna miał 3,58 promila alkoholu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama