Zamość: Podniósł rękę na władzę, poniesie za to karę
Do trzech lat pozbawienia wolności grozi 39-latkowi z Zamościa za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji.
- (lew)
- 07.04.2009 12:12
Mężczyzna porosił w poniedziałek o pomoc, bo brat uszkodził mu reflektor i atrapę chłodnicy w samochodzie. Gdy mundurowi pojawili się na posesji przy ul. Waryńskiego, sprawca całego zamieszania zdążył się ulotnić.
Właściciel łady złość na brata przeniósł szybko na stróżów prawa. - Był agresywny, jednego z funkcjonariuszy uderzył pięścią w klatkę piersiową - informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Trzeba było go obezwładnić. Zakutego w kajdanki awanturnika odwieziono do policyjnego aresztu. Mężczyzna miał 3,58 promila alkoholu.
Data dodania:
07.04.2009 12:12
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze