Nie chciał do szpitala, więc wkroczyli antyterroryści
Gdy nie poskutkowały prośby, ściągnięto na miejsce grupę antyterrorystyczną. Funkcjonariusze obezwładnili zabarykadowanego w mieszkaniu 45-latka, a karetka odwiozła go do szpitala.
- (LEW)
- 26.04.2009 09:57
Mieszkaniec Bogucic (gm. Trzeszczany) leczy się psychiatrycznie. W sobotę jego stan zdrowia znowu uległ pogorszeniu, więc wezwano karetkę pogotowia.
Ale 45-latek nie chciał jechać do Radecznicy. Uzbrojony w siekierę i nóż zabarykadował się w mieszkaniu. Nikomu nie chciał otworzyć drzwi.
Skapitulował, gdy do akcji wkroczyli antyterroryści.
Data dodania:
26.04.2009 09:57
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze