Tomaszów Lubelski: Fontanna w parku zacznie działać dopiero jesienią
Fontanna w tomaszowskim parku jest czynna sporadycznie, bo… nie wykorzystuje zamkniętego obiegu wody. Według miejscowych włodarzy jest to zbyt kosztowne. To się ma jednak zmienić. We wrześniu fontanna będzie sikać bez ograniczeń.
- 13.05.2009 14:14
- Koszty użytkowania fontanny są za duże - tłumaczy Ryszard Sobczuk, burmistrz Tomaszowa Lub. - Używa się w niej bieżącą wodę. Fontanna zostanie jednak przebudowana i jej obieg zostanie zamknięty. Koszty ograniczą się do opłat za prąd.
Tomaszowski park miejski to ozdoba centrum miasta. Znajduje się w sąsiedztwie m.in. miejscowego magistratu, starostwa, szpitala i sądu. Gromadzą się tam m.in. strudzeni petenci i miłośnicy przyrody.
W parku jest mnóstwo drzew. Między nimi są ładne alejki, ławeczki i m.in. amfiteatr. Naliczyliśmy też ponad 20 latarni. Wprawdzie są one notorycznie rozbijane przez wandali (kopią butami w słupy i niszczą żarówki), ale fachowcy z magistratu naprawiają je z anielską cierpliwością.
Jest też nieczynna fontanna. Burmistrz chce to zmienić i już przyjmuje oferty ewentualnych wykonawców. Remont fontanny ma zostać zakończony pod koniec sierpnia. - Wtedy skończą się wakacje - zauważa 40-letni mieszkaniec Tomaszowa Lub.
Reklama
Komentarze