Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Polubicze: Minister otworzył przechowalnię owoców i warzyw

Największa w kraju przechowalnia owoców i warzyw została oficjalnie otwarta w sobotę w Polubiczach niedaleko Wisznic. Obiekty za 18,5 mln zł mogą pomieścić aż 5 tys. ton towaru pełnego witamin.
- Udało się nam obalić mit, że tam, gdzie jest dwóch Polaków, tam są trzy zdania. Największym naszym sukcesem było to, że aż 48 udziałowców przez lata wspólnie działało. Ponad 5 mln zł, jakie poszły na tę inwestycję ci ludzie wypłacili z własnych kieszeni. Pozostałe pieniądze pochodzą z dotacji, dzięki temu nie będziemy już obciążeni kredytami - podkreśla Stanisław Dragan, prezes Zrzeszenia Producentów Owoców i Warzyw \"SAD-POL” w Polubiczach. Przechowalnia powstała w rekordowo szybkim tempie. W maju zeszłego roku zrzeszenie otrzymało pozwolenie na budowę. Zakład został roboczo oddany do użytku pół roku później. W nowoczesnym budynku na około 6 tys. mkw. powierzchni znajdują się komory chłodnicze oraz nowoczesna sortownica. Kompleks magazynowo-przechowalniczy znacznie poprawił pozycję sadowników i ogrodników z kilku okolicznych gmin. W minionym sezonie członkowie zrzeszenia sprzedali ponad 7 tys. ton jabłek, choć bardzo późno, bo w listopadzie, wstawili je do komór zachowujących stałą temperaturę 2 st. C. Owoce i warzywa można przechowywać w ten sposób 6-10 miesięcy. - Cieszymy się z dofinansowania, bo na połowę inwestycji dostaliśmy pieniądze z UE, a na jedną czwartą z budżetu państwa. Obiekt już działa i to jest nasz prawdziwy sukces - podsumowuje Tadeusz Rola, sołtys Polubicz. - Jeżdżąc po całym kraju mówiłem o dobrym przykładzie ludzi z Polubicz. To jest jeden z największych tego typu obiektów w Polsce, a na kryzys najlepsze witaminy - mówił w sobotę Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi, który był jednym z ważniejszych gości na uroczystym otwarciu chłodni i jej poświęceniu. Sadownikom i ogrodnikom SAD-POL-u pogratulowali również poseł Franciszek Jerzy Stefaniuk i Sławomir Sosnowski, wicemarszałek województwa. Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice zaznaczył, że w ślad za SAD-POL-em idą inne dwa podobne zrzeszenia w jego gminie, która stała się owocowo-warzywniczą stolicą południowego Podlasia. Ogrodnicy i sadownicy podkreślają, że sama przechowalnia nie wystarczy, Najpierw muszą być dobre zbiory. - Niestety, niedawno przeszedł grad, który nieco uszkodził wczesne czereśnie. Na szczęście, w moim sadzie dobrze zapowiada się zbiór jabłek - zauważa należący do zrzeszenia w Polubiczach Zygmunt Korniecki z Dubicy Górnej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama