Denerwują Cię dzikie wysypiska? Zrób zdjęcie i przyślij do nas
Lasy, parki, ulice i rzeki to nie miejsce dla budowlanych odpadów, starych opon i lodówek. Będziemy szukać takich dzikich wysypisk i tropić brudasów. Nie unikną kary. Liczymy na państwa pomoc.
- 29.05.2009 19:54
Wczoraj pokazaliśmy m.in., co się dzieje na ul. Ustronie w Lublinie. Na środku osiedlowej drogi leżały stare lodówki, wypełnione drobnymi śmieciami. Straż Miejska już obiecała interwencję. Miasto szykuje się do zamontowania niewielkich kamer, które mają obserwować zagrożone rejony. W tym roku strażnicy ukarali za śmiecenie ponad 230 osób. Wystawili mandaty na 23 tys. zł.
Dziś kolejne \"kwiatki” z regionu.
Jednym z najpopularniejszych miejsc do wyrzucania śmieci \"na dziko” w okolicach Puław są tereny nad Wisłą. Tuż obok starego mostu w Górze Puławskiej znaleźliśmy m.in. butelki plastikowe, ale również stertę opakowań po lekarstwach.
- Kiedy dostajemy sygnały, to je sprawdzamy, a potem zlecamy sprzątanie - mówi Tomasz Bobrowski z Urzędu Gminy Puławy. - Ostatnio w całej gminie jest trochę mniej dzikich wysypisk. Ale i w tym roku wydamy ulotkę informacyjną na temat sposobów pozbywania się odpadów komunalnych.
W Zamościu Straż Miejska walczy z dzikimi wysypiskami, jak może. - A że nie możemy zbyt wiele, to jest, jak jest - mówi komendant Wiesław Gramatyka. Przyznaje, że wielkie góry śmieci, zwłaszcza na obrzeżach miasta, rosną jak grzyby po deszczu. - Ale to nie tak, że nie ma sukcesów - zastrzega komendant. - Swego czasu mieliśmy problem z takim wysypiskiem na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza z Działkową. Parę razy wysłaliśmy tam patrol. Ludzie zorientowali się, że ktoś ich może namierzyć i zrezygnowali.
Ale stać na okrągło w każdym miejscu się nie da. Zwłaszcza na peryferiach. Np. na osiedlu Majdan góry śmieci różnej maści to codzienność. (pab, ak)
Razem przeciw brudasom
Apelujemy o przesyłanie informacji i zdjęć dzikich wysypisk. Będziemy je przekazywać miejskim strażnikom. Czekamy na telefony: (081) 46 26 808
i e-maile: szydlowski@dziennikwschodni.pl lub online@dziennikwschodni.pl
Reklama
Komentarze