Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zagadkowa śmierć w lubartowskiej komendzie policji

Sławomir, młodszy z braci umarł w domu. Starszy Krzysztof - kilkanaście godzin później w lubartowskiej komendzie policji. Obydwaj od miesięcy przepijali pieniądze za sprzedaną działkę. Okoliczności ich śmierci bada prokuratura.
Bracia mieszkali w Trzcińcu pod Lubartowem. Kilka miesięcy temu sprzedali działkę. Pieniądze mieli na koncie. Bank przysłał im kartę bankomatową. Bracia przepijali pieniądze w towarzystwie znajomych, których wysyłali wraz z bankomatową kartą po wódkę. O zagadkowej śmierci w lubartowskiej izbie zatrzymań czytaj na www.mmlubartów.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama