Kuna wpadła do szkoły. I została do rana
Zwierzę weszło do Szkoły Podstawowej nr 4 w Zamościu dziś w nocy. I narobiło tyle zamieszania, że na miejsce przyjechał sam dyrektor placówki. Razem z dozorcą i kuną zamkniętą w toalecie czekali do rana na posiłki.
- 16.06.2009 16:19
Alarm w szkole włączył się dziś w nocy. Gdy dozorca szukał przyczyny uruchomienia syreny zauważył małe zwierzątko biegające po szkolnym korytarzu. Wtedy zadzwonił do dyrektora SP nr 4, który natychmiast przyjechał na miejsce.
- Zwierzę weszło do toalety. Tam je zamknęliśmy i czekaliśmy do godz. 7 rano żeby kogoś wezwać - mówi Radiu Lublin dyrektor szkoły.
Rano pojawiła się straż miejska i pracownicy schroniska dla zwierząt. Po zbadaniu zwierze zostało wypuszczone na wolność.
- Historia jest z happy endem. Ale wolałbym, żeby kuna już do szkoły nie wracała - dodaje dyrektor.
Data dodania:
16.06.2009 16:19
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze