Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Pacholarz: Gra w Motorze w ogóle mnie nie kusi

ROZMOWA Z Jarosławem Pacholarzem zawodnikiem Tomasovii Tomaszów Lubelski
- Zdecydowanie tak. Dlatego chciałbym zostać w Tomaszowie Lubelskim na dłużej. W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera, trener Kuczyński ma niezły warsztat, a koledzy cały czas robią postępy. Jestem w Tomasovii zaledwie trzy miesiące, ale z meczu na mecz było widać poprawę w naszej grze. - Nie. Mój pobyt w Lublinie wspominam tak naprawdę, jako wielkie męczarnie finansowe. Musiałem nawet pożyczać pieniądze od rodziców, żeby normalnie funkcjonować. Zresztą nie tylko ja miałem takie problemy. Ciężko w takiej sytuacji w pełni skoncentrować się na piłce. Z tego i kilku innych względów nie czuję, żebym miał jakieś moralne zobowiązania odnośnie Motoru. - Zgadza się. Nawet w piątek pojawiłem się w siedzibie Motoru, ale nie było nikogo, z kim mógłbym porozmawiać. Z tego co wiem, jeżeli mi się nie uda rozwiązać umowy, to wówczas Tomasovia ma zamiar rozmawiać w sprawie transferu definitywnego. Oczywiście za rozsądne pieniądze. - Było kilka zapytań w mojej sprawie, ale wolałbym nie zmieniać klimatu. Tak to już ze mną jest, że pierwszą rundę w nowym klubie zawsze mam słabszą. Dlatego planuję zostać w Tomasovii i pokazać na co, tak naprawdę, mnie stać. Mogę nawet zapewnić, że jeżeli zostanę w trzeciej lidze to na pewno w kolejnym sezonie zagram w barwach klubu z Tomaszowa Lubelskiego.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama