Jest szansa, by w Lubartowie powstały ścieżki rowerowe. Miasto zaoszczędziło pieniądze na robotach przy przygotowaniu terenów pod inwestycje przemysłowe. Teraz zastanawia się, na co je wydać.
(dj)
09.07.2009 21:20
1,3 mln zł mniej niż zakładano pochłonie realizacja projektu \"Czas na Lubartów”. Samorząd dostał ponad 6 mln zł z Unii na przygotowanie ponad 20 hektarów przy ul. Gazowej pod przyszłe inwestycje przemysłowo-usługowe.
Kilka dni temu rozstrzygnięto przetarg. Wygrało go Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lubartowa. Okazało się, że kwota zaoferowana przez firmę jest dużo niższa niż ta zgromadzona przez miasto.
- Dzięki temu będziemy mogli znacznie poszerzyć zakres robót - mówi burmistrz Jerzy Zwoliński. - Myślimy m.in. o budowie ścieżki rowerowej.
Na brak takich ścieżek narzekali uczestnicy Święta Roweru, które odbyło się w ubiegłym tygodniu w Lubartowie. Zgromadziło blisko 5 tysięcy uczestników. Zaledwie kilkusetmetrowa ścieżka budowana jest teraz przy nowo powstałej ulicy Koźmińskiego.
- Ścieżki rowerowe są potrzebne tam, gdzie rowerzyście trudno przejechać ze względu na duży ruch samochodów - podpowiada Jakub Wróblewski, współorganizator Święta Roweru. - Rowerzyści oczekują ich też przy trasach prowadzących to terenów atrakcyjnych turystycznie.
Więcej informacji z Lubartowa na www.lubartow.pl
Komentarze