Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III liga: Avia Świdnik ograła Stal Kraśnik, Ukraińcy na ratunek

W sparingowym pojedynku dwóch trzecioligowców z naszego regionu Avia Świdnik okazała się lepsza od kraśnickiej Stali. Podopieczni trenera Wiesława Kołodzieja wygrali 2:1, a wynik spotkania ustalił pozyskany ze Stali Poniatowa Bartłomiej Mazurek.
W ekipie \"żółto-niebieskich” zagrali wreszcie dwaj Ukraińcy: Bohdan Kostyk i Andrej Habian. Pierwszy ma wyraźnie wzmocnić defensywę, a drugi załatać dziurę po Wojciechu Białku. – Na razie nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do wyników spotkań sparingowych. Miałem do dyspozycji praktycznie dwie jedenastki i dlatego dałem pograć wszystkim zawodnikom. Na pewno jednak lepiej prezentowaliśmy się po przerwie, kiedy to na boisku zameldowali się gracze z pierwszego składu. Z Kostyka i Habiana jestem zadowolony, ale mam nadzieję, że będziemy mieli ich do dyspozycji jeszcze w środę, w spotkaniu z Motorem Lublin. Z dobrej strony pokazali się też Kamil Drob i Dawid Wieczorek – mówi trener Avii. W pierwszej połowie rzeczywiście lepiej na boisku w Świdniku Dużym radzili sobie podopieczni Sławomira Adamusa. Dodatkowo swoją przewagę udokumentowali golem Filipa Drozda, po asyście Daniela Szewca. W samej końcówce świdniczanie przechylili jednak szalę na swoją korzyść za sprawą Adriana Nowińskiego i Mazurka. Ten pierwszy trafił do siatki po uderzeniu głową, a drugi wykorzystał sytuację sam na sam po prostopadłym podaniu Sebastiana Orzędowskiego. – Czeka nas sporo pracy i sporo poszukiwań, bo niezbędny jest nam zwłaszcza napastnik. Na razie szykujemy się do gry z jednym wysuniętym zawodnikiem. Nadal czekamy, co zdecyduje Krzysztof Jabłoński z Poniatowej, a w poniedziałkowych zajęciach powinien uczestniczyć także środkowy pomocnik. Porozmawiamy też z działaczami na temat kolejnych wzmocnień, a także sytuacji Andrzeja Gutka. Nie ukrywam, że chciałbym, żeby został w Kraśniku. Tak doświadczony piłkarz bardzo przydałby się w linii pomocy – stwierdza Sławomir Adamus. Bramki: Nowiński (80), Mazurek (83) – Drozd (35). Avia: Styżej – Drob, Kostyk, Grzegorczyk, Kubiak, Wieczorek, Pranagal, Jeleniewski, Burak, Boniecki, Habian oraz Mazur, Pielach, Frąc, Farotimi, Michalczuk, Gralewski, Kamiński, Orzędowski, Rusiecki, Mazurek, Nowiński. Stal: K. Beszczyński – Gołębiowski, Ławryszyn, Sawczuk, Wojtysiak, Szewc, Binkiewicz, Iwanowicz, Ręba, Drozd, Góral oraz Herda, Stadnicki, Chomczyk, Dudek, Dydo. Wszyscy w Świdniku szykowali się na odejście Mateusza Pielacha, ale zanosi się na to, że ten utalentowany środkowy obrońca przynajmniej przez kolejną rundę będzie reprezentował barwy \"żółto-niebieskich”. – Niestety, nie udało się znaleźć nowego klubu. Na przeszkodzie stanęła umowa z Avią, bo kiedy zainteresowane zespoły dowiedziały się, że trzeba za mnie zapłacić trochę pieniędzy to jednak zrezygnowały z transferu. Czy rozpaczam z tego powodu? Może i trochę tak, bo chciałem się sprawdzić w wyższej lidze, ale nic przecież nie zależy ode mnie – mówi Pielach.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama