Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Niezwykły seans filmowy w Puławach

Na ekranie legendarny niemy film słowacki, a na scenie kultowy polski zespół grający muzykę ilustracyjną – tak będzie dziś w Domu Chemika.
Zanim powstał słynny polski serial o Janosiku ze znakomitą muzyką Jerzego Matuszkiewicza, nakręcono kilka obrazów o tym karpackim zbójniku. Pierwszym był niemy słowacki film z 1921 roku zatytułowany po prostu \"Jánoąík”. Pełnometrażówka w reżyserii Jaroslava Siakela była bardzo nowoczesna jak na tamte czasy. Dziś prezentuje się uroczo, ale bardzo archaicznie. Jedną z jej wad jest brak muzyki. Tę wadę postanowił naprawić Kwartet Jorgi (występujący jako trio). Panowie stworzyli wspaniałą, barwną suitę towarzyszącą fabule. W ich muzyce są nawiązania do twórczości Arcangelo Corelliego, przypominające, że Janosik żył w czasach baroku (obaj zmarli w tym samym 1713 roku). Są też ludowe motywy słowackie (harnaś był Słowakiem) i węgierskie (Słowacja leżała w węgierskiej części Austro-Węgier). Premiera \"Jánoąíka” z grającymi na żywo Maciejem Rychłym, Waldemarem Rychłym i Łukaszem Banaszkiewiczem odbyła się w marcu w Olsztynie. Dziś taki pokaz będzie w puławskim Domu Chemika. Start o godz. 18. Wstęp za 7 zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama