Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dorota Gardias-Skóra wściekła. Ktoś chce zepsuć jej małżeństwo

– Nie mam i nie miałam żadnego romansu – mówi pogodynka TVN z Tomaszowa Lubelskiego.
Od kiedy wygrała \"Taniec z gwiazdami\" jej życiem zainteresowało się mnóstwo ludzi. Niestety wielu z nich zazdrości urody i sukcesu Doroty Gardias-Skóry. Być może dlatego rozpuszczają kłamliwe plotki o rozpadzie jej małżeństwa - pisze \"Fakt\". Tymczasem pogodynka mówi, że jest bardzo szczęśliwa, a jej związek jest bardzo udany. Nawet mimo tego że nie mieszka z mężem, który jest pilotem i ze względu na swoją pracę stacjonuje niedaleko Łodzi. – Mieszkamy osobno, ale bardzo się kochamy. Wciąż darzymy się zaufaniem, a to jest w małżeństwie przecież najważniejsze. Nie mam i nie miałam żadnego romansu – podkreśla w \"Fakcie\" Dorota Gardias-Skóra, która już niedługo wyjeżdża na romantyczny wypad w góry z mężem Konradem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama