Coraz ciemniej w Lubartowie
W czwartek w Lubartowie energetycy skończą wyłączanie wszystkich osiedlowych latarni wskazanych przez burmistrza miasta Jerzego Zwolińskiego. Tymczasem o zaciemnieniu w mieście robi się coraz głośniej. Przyjeżdżają je już filmować ogólnopolskie telewizje.
- 19.08.2009 19:41
Energetycy zaczęli wyłączać latarnie już we wtorek. Po pierwszym dniu światła przed blokami nie miała połowa z piętnastoosobowego składu rady nadzorczej lubartowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Energetycy mają wykręcić żarówki w sumie w 23 latarniach. Wszystkie stoją przed budynkami, w których mieszkają władze spółdzielni.
Burmistrz Zwoliński uważa, że miasto nie może ze swego budżetu finansować oświetlenia spółdzielczych terenów. Odmiennego zdania jest natomiast prezes spółdzielni Jacek Tomasiak.
Reklama













Komentarze