IV liga: Zaliczyli pierwszy raz
Piłkarze Unii Bełżyce potwierdzili w sobotę, że w tym sezonie będą groźni dla wszystkich. Ekipa trenera Tomasza Kamińskiego bez problemów pokonała Lubliniankę. Dzięki temu bełżyczanie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.
- 23.08.2009 17:20
Dla Unii to dopiero pierwsza wygrana nad Lublinianką od momentu kiedy prowadzi ją Kamiński i druga w historii spotkań obu drużyn w IV lidze. We wcześniejszych meczach aż jedenaście razy górą byli lublinianie. Tym razem było jednak inaczej.
Goście zaprezentowali na Wieniawie ofensywny styl gry co dało efekt w postaci czterech bramek. Dwie z nich zdobył Karol Strug. Po jednej dołożyli Piotr Gałkowski i Jarosław Walęciuk. Dwie asysty przy tych trafieniach zaliczył Krzysztof Sidor.
Goli mogło być jeszcze więcej, ale na przeszkodzie graczom z Bełżyc stanęły słupek i poprzeczka, które ostemplowali Gałkowski i Rafał Samolej. – Unia zaprezentowała się jako dobry zespół i zasłużenie wygrała – przyznaje Zbigniew Grzesiak, trener Lublinianki.
Po zwycięskim meczu na inaugurację w Lubartowie kibice gospodarzy liczyli na równie dobry występ w sobotę. Przeliczyli się. A sobotnie spotkanie pokazało, że w IV lidze każdy mecz jest inny.
Na usprawiedliwienie Lublinianki można tylko zapisać fakt braku w jej składzie dwóch podstawowych graczy: Macieja Sebastianiuka i Rafała Krupskiego. – Ale nie wiem czy nawet w pełnym zestawieniu dalibyśmy radę Unii – twierdzi Grzesiak.
Pod nieobecność wspomnainej dwójki szkoleniowiec Lublinianki musiał zaryzykować i desygnować na boisko będących nie w pełni sił Mateusza Bartyzela i Łukasza Sobiecha. Ten pierwszy miał nawet okazję zdobyć bramkę. – Szkoda, że się nie udało, bo mieliśmy swoje sytuacje, z których powinniśmy strzelić przynajmniej honorowego gola – uważa trener piłkarzy z Wieniawy.
W sobotę dobrze interweniował Karol Kurzępa i dzięki temu Unia po dwóch meczach ma czyste konto straconych bramek.
Bramki: Gałkowski (25), Strug (35, 65), Walęciuk (74).
Lublinianka: Górski – Kursa, Nogas, Chmielnicki (46 Bartyzel), Łysek, Zieliński, Oszast (46 Ł. Sobiech), Borowski, Wieczorek, Góral, Martyniak (65 Celing).
Unia: Kurzępa – R. Czępiński, Michał Winiarski (60 Jezierski), Zieliński (85 Gorgol), Boniaszczuk, Gołociński (46 Walęciuk), Samolej, Cioch, Sidor, Strug, Gałkowski (70 Gołofit).
Żółta kartka: Ł. Sobiech (L). Sędziował: Hubert Ripper (Lublin). Widzów: 300.
W środowym meczu Sparty z Roztoczem zagrali Krzysztof Boniecki i Adrian Nowiński. Działacze z Rejowca dogadali się jednak z Avią Świdnik w sprawie wypożyczenia tych młodzieżowców. – Będą u nas przez cały sezon – mówi Marek Jankowski, kierownik drużyny z Rejowca Fabrycznego. W umie jest jednak klauzula, że w razie potrzeby obaj gracze będą mogli wrócić po rundzie jesiennej do Świdnika.
Boniecki znakomicie wkomponował się w nowy zespół strzelając dla Sparty pierwszą bramkę w meczu z Roztoczem. Drugą dołożył grający trener zespołu jacek Ziarkowski. Dzięki temu Sparta wywalczyła pierwsze punkty w tym sezonie.
Bramki: Boniecki (20), Ziarkowski (70).
Sparta: Sajecki – Machnikowski, Wojciechowski, T. Adamiec, M. Adamiec, Chybiak (46 T. Rossa), Świr (44 Lasota), Kozioł (46 Kwiatkowski), Ziarkowski, Boniecki, Nowiński (70 Kozieł).
Roztocze: Sobolewski – J. Wachowicz, Rysak, Paweł Lipiec, Józefowski, Duda, P. Sawic, D. Bielec, Kuźma (46 Szymczak), Piotr Lipiec, Bździuch (60 Świerczyński).
Żółte kartki: Kozioł (S). Sędziował: Krzysztof Hordejuk (Biała Podlaska). Widzów: 200.
ORION – CISY 1:0 (1:0)
Orion wygrał skromnie po golu Rafała Piwowarskiego. Gol padł już w 7 min meczu po dośrodkowaniu Przemysława Gorczycy. „Piwko”uderzył mocno i precyzyjnie po długim rogu. Gospodarze mogli podwyższyć wynik, ale dwukrotnie nie wykorzystali sytuacji sam na sam z Marcinem Krukiem. Najpierw uczynił to Kamil Szymuś a następnie Henryk Olko.
Gości tłumaczą trochę braki kadrowe. – Kamil Gołębiowski się rozchorował, Michał Zgierski, Wiktor Paluch i Dominik Malesa też nie byli w pełni sił. Ciągle nie mogę też skorzystać z Marcina Polaka – tłumaczy Andrzej Depta, trener Cisów. – Ale Orion był o tę jedną bramkę lepszy.
Orion Niedrzwica – Cisy Nałęczów 1:0 (1:0)
Bramka: Piwowarski (7).
Orion: Kozłowski – Feliński, Golisz, Kosidlak, Kuśmierz, P. Gorczyca, Piwowarski, Olko, Szymuś (89 Żarnowski), Gutek, Boguszewski (88 Cielma).
Cisy: Kruk – Lenartowicz, Żmuda (73 Skulimowski), Perduta, Plewiński, Żak, Kamiński (78 Malesa), Adamczyk, Dudek, Tupaj, Kadłubowski.
Żółte kartki: Kozłowski, Piwowarski, Olko (O) – Plewiński, Skulimowski, Malesa (C). Sędziował: Piotr Wasyluk (Chełm). Widzów: 150.
Reklama













Komentarze