Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV liga: Odkuli się za Cisy

Po niespodziewanej i trochę nieszczęśliwej porażce na inaugurację z Cisami Nałęczów tym razem piłkarze Janowianki sięgnęli po trzy punkty. – Odkuliśmy się – cieszy się Tadeusz Rząd, kierownik drużyny z Janowa Lubelskiego. Przez pierwsze dwadzieścia minut przewaga należała do gospodarzy, którzy udokumentowali to zdobyciem dwóch goli.
Najpierw do bramki Huraganu trafił Łukasz Piecyk, zaś wynik na 2:0 podwyższył Andrzej Wachowicz. Po tym okresie goście się przebudzili. W 31 min padł kontaktowy gol dla Huraganu autorstwa Filipa Ślósarskiego, zaś niewiele później od utraty gola uratował Janowiankę słupek. Pechowym strzelcem był Sebastian Mazur. – Wszyscy myśleli, że piłka jest już w bramce – kręci głową Marek Pietruk, trener Huraganu. – Fakty są takie, że bardzo słabo zaczęliśmy ten mecz, sprezentowaliśmy gospodarzom dwie pierwsze bramki – dodaje. W drugiej części meczu gospodarze wzięli się w garść i szybko wybili gościom z głowy nadzieje na remis. Swoją drugą bramkę w tym spotkaniu strzelił Wachowicz, a wynik ustalił Piotr Gąbka. – Popełniliśmy dwa proste błędy, jeden zrobił obrońca, drugi bramkarz – kwituje Pietruk. Bramki: Piecyk (4), Wachowicz (13, 51), Gąbka (57) – Ślósarski (31). Janowianka: Kielarski – Sobótka, Szarowski, Wachowicz, Duda (80 M. Bielak), Firosz (60 P. Sadowski), T. Sadowski (82 Mazur), Piecyk, P. Chmiel, P. Bielak, Gąbka (74 Szczecki). Huragan: Czerepienko – Tusz, Szoman, Brysztan, Cap (84 Węgrzyniak), J. Szczepaniuk, Chromik (60 Łocuk), Osiej (60 Chilimoniuk), Mazur, A. Szczepaniuk, Ślósarski (46 Kwaśniewski). Żółte kartki: Szarowski (J) – Szoman (H). Sędziował: Andrzej Kozłowski (Zamość). Widzów: 200.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama