II Liga: Miasto Zamość pomoże Hetmanowi
Miasto Zamość przyjdzie z pomocą tonącej w długach drugoligowej drużynie Hetmana. We wtorek deklarację o woli ratowania 75-letniego klubu piłkarskiego podjęli jednogłośnie radni z komisji sportu. – Jesteśmy bardzo podbudowani tą wiadomością. Wreszcie mamy przed sobą dobrą perspektywę – cieszy się dyrektor sportowy Hetmana Zbigniew Pająk.
- 25.08.2009 17:53
Dzięki doraźnej pomocy miasta Hetman będzie mógł w spokoju dokończyć rundę jesienną. W przerwie między rozgrywkami zostaną wypracowane wszystkie szczegóły organizacyjno-prawne dalszej współpracy.
Najprawdopodobniej wkrótce na klubowe konto trafi druga transza środków w ramach rekompensaty za przekazanie gminie klubowych boisk treningowych \"Za Rotundą”. Pozwoli to uregulować bieżące zaległości i zobowiązania, w tym również względem zawodników. Wierzytelności KS Hetman Zamość zbliżyły się już do miliona złotych.
– Jestem bardzo zbudowany postawą naszych radnych. Żaden z nich nie zakwestionował prośby o pomoc. Potrzebowaliśmy przyjacielskiej dłoni i kiedy wszystko inne zawiodło nie zawiedliśmy się – cieszył się obecny na posiedzeniu komisji Zbigniew Pająk.
W poniedziałek przedstawiciele Hetmana spotkali się również w tej sprawie z prezydentem Marcinem Zamoyskim. W imieniu klubu złożyli propozycję planu naprawczego i rozwiązań organizacyjnych, które umożliwiłoby sportowemu stowarzyszeniu wyjście na prostą. Przypomnijmy, że wśród pomysłów na ratowanie klubu znalazło się połączenie z AMSPN Hetman Zamość, funkcjonowanie w ramach OSiR-u czy utworzenie z sekcji piłki nożnej jednostki budżetowej.
Po zakończeniu posiedzenia komisji w klubie z ul. Królowej Jadwigi powiało optymizmem. – Choć końcowym wynikiem posiedzenia komisji jest jedynie deklaracja, a nie rozpoczęcie wymiernej współpracy, można oczekiwać, że w ślad za słowami pójdą również czyny. Świadczy o tym postawa radnych – komentują w Hetmanie.
– Chłopcy byli już bardzo podłamani naszą sytuacją. Coraz ciężej było nam ich motywować. Bo gdy w brzuchu burczy trudno być podatnym na perswazję. Mam nadzieję, że zawodnicy wykażą się cierpliwością i zrozumieniem i poczekają jeszcze kilka dni – dodał Pająk.
W środę o godz. 17 Hetman zmierzy się w pierwszej rundzie Pucharu Polski z Wartą Poznań.
Reklama













Komentarze