II Liga: Koniec strajku w Zamościu, mecz Hetmana z GKS Jastrzębie zgodnie z planem
Piłkarze zamojskiego Hetmana w czwartek, z powodu trzymiesięcznych zaległości finansowych, odmówili wyjścia na trening. W piątek jednak zawodnicy zdecydowali się wznowić zajęcia. Dlatego wszystko wskazuje też na to, że sobotni mecz z GKS Jastrzębie (początek o godz. 16) dojdzie do skutku, bo działaczom udało się pożyczyć pieniądze, aby wypłacić graczom po kilkaset złotych.
- 28.08.2009 19:05
– Wszystko jest już załatwione. Osoby życzliwe naszemu klubowi pożyczyły niewielką kwotę, która oczywiście nie zadowala do końca zawodników, ale przynajmniej pomoże im przeżyć. Dodatkowo piłkarze złożyli w klubie pismo, w którym zapewnili, że będą normalnie podchodzić do swoich obowiązków, jeżeli do końca września zostaną wypłacone im wszystkie zaległości z tytułu kontraktów. Myślę, że do tego czasu dostaniemy już obiecane środki od miasta i spełnimy ten warunek – mówi dyrektor sportowy Hetmana Zbigniew Pająk.
Zamościanie przystąpią do dzisiejszego spotkania po ciężkim boju z Wartą Poznań. Rozstrzygnięcia nie przyniosło 120 minut spotkania, a o zwycięstwie ekipy Andrzeja Orzeszka przesądziły rzuty karne (5:4 na korzyść Hetmana). Zwycięstwo miejscowi okupili drobnymi kontuzjami kapitana Marcina Grunta, a także Łukasza Frączka.
Obaj powinni jednak wystąpić w meczu z Jastrzębiem, które po pięciu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie jedno \"oczka”, wywalczonego przed tygodniem w starciu ze Stalą Rzeszów.
Reklama













Komentarze