Reklama
Biłgorajskie: Sarna wyskoczyła pod auto
Pasażerka została odwieziona do szpitala ze złamaniem kości miednicy, kierowca wyszedł z opresji z ogólnymi obrażeniami. Sprawczynią ich cierpień okazała się sarna.
- (lew)
- 21.09.2009 11:19
Zwierzę, które wpadło pod kierowanego przez 27-latka peugeota, uciekło z miejsca zdarzenia, stąd można wywnioskować, że najprawdopodobniej nic poważnego mu się nie stało.
Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 3 nad ranem w Chłopkowie w gminie Frampol.
– Kierowca był trzeźwy i wyszedł z wypadku z ogólnymi potłuczeniami – informuje Milena Wardach, rzecznik prasowy biłgorajskiej policji.
Karetka odwiozła do szpitala z pęknięciem kości miednicy 17-letnią pasażerkę peugeota.
Data dodania:
21.09.2009 11:19
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze