Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Biłgorajskie: Sarna wyskoczyła pod auto

Pasażerka została odwieziona do szpitala ze złamaniem kości miednicy, kierowca wyszedł z opresji z ogólnymi obrażeniami. Sprawczynią ich cierpień okazała się sarna.
Zwierzę, które wpadło pod kierowanego przez 27-latka peugeota, uciekło z miejsca zdarzenia, stąd można wywnioskować, że najprawdopodobniej nic poważnego mu się nie stało. Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 3 nad ranem w Chłopkowie w gminie Frampol. – Kierowca był trzeźwy i wyszedł z wypadku z ogólnymi potłuczeniami – informuje Milena Wardach, rzecznik prasowy biłgorajskiej policji. Karetka odwiozła do szpitala z pęknięciem kości miednicy 17-letnią pasażerkę peugeota.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama