Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podpalili mu sklep, bo nie zapłacił okupu za spokój

Ktoś podłożył ogień pod jeden z lubartowskich sklepów. Wcześniej, właściciel otrzymał propozycję: kilka tysięcy złotych za \"spokój”.
- W poniedziałek po południu do jednego ze sklepów w Lubartowie wszedł młody mężczyzna – mówi Artur Marczuk, z lubartowskiej policji. - Nie zrobił żadnych zakupów i chwilę później opuścił sklep. Właściciel sklepu zauważył wieczorem, że klient siedzi w samochodzie. Mało tego. Dojechał za handlowcem do domu. Mieszkaniec Lubartowa podszedł do auta. Usłyszał, że ma przygotować kilkaset złotych, bo następnego za \"spokój” będzie musiał zapłacić kilka tysięcy złotych. Potem nieznajomy odjechał. Kilka godzin później ktoś podłożył ogień pod drzwi sklepu. Pożar szybko ugaszono. Policjanci szybko ustalili, że handlowcowi groził Paweł M., 26 letni mieszkaniec Lubartowa. Wczoraj wieczorem został zatrzymany. Usłyszy zarzut wymuszenia rozbójniczego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama