Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Coraz więcej kamer obserwuje Lubartów

Po rocznej przerwie w Lubartowie znowu działa monitoring miejski. Siedem kamer przekazuje policji obraz z ulic. Kamer będzie wkrótce więcej, bo własne zakłada też spółdzielnia mieszkaniowa.
Zakup kamer przed kilkoma laty sfinansował samorząd. Przekazywały obraz z ulic do komendy powiatowej przy ul. Tysiąclecia. Ale w sierpniu ub. roku policjanci przeprowadzili się do budynku przy ul. Lubelskiej. Nowa siedziba jest oddalona od starej o kilkaset metrów. Monitoring padł, bo nie przeciągnięto łącza do nowego budynku. Ostatecznie sfinansował to samorząd. Prace trwały do ubiegłego tygodnia. Teraz dyżurni policjanci widzą obraz z siedmiu kamer. Pięć jest ruchomych. Policjant może nimi sterować i zatrzymać na interesującym wydarzeniu. Już wkrótce kamer w Lubartowie będzie znacznie więcej. Własny monitoring montuje na osiedlowych budynkach Spółdzielnia Mieszkaniowa. – Kamery będą bronią przede wszystkim przeciwko tym, którzy podrzucają śmieci do naszych kontenerów – mówi Jacek Tomasiak, prezes SM Spółdzielnia kupi na początek cztery urządzenia. Przygotuje dziewięć miejsc, w których będzie je mogła zainstalować. Gdzie w danym czasie będą pracować – będą wiedzieli tylko pracownicy spółdzielni. – Spółdzielcze kamery będą uruchamiane przez czujniku ruchu – dodaje Tomasiak. – Potem zapis będzie przeglądany przez pracownika spółdzielni. Kamery będą na osiedlach Garbarskim, Zgoda, Popiełuszki oraz przy ul. Szaniawskiego i Powstańców Warszawy. Zakup kamer w połowie sfinansowało PZU. Prezes zapowiada, że z czasem będzie więcej kamer – spółdzielnia właśnie występuje o pieniądze z Unii na inwestycje, w tym na rozbudowę monitoringu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama