Annówka: Zginęli wracając z dyskoteki
Dwaj młodzi mężczyźni nie żyją, dwie osoby są ranne – to tragiczny bilans nocnego wypadku na drodze K-19 w Annówce koło Lubartowa.
- 18.10.2009 08:39
– Do nieszczęścia doszło kilkanaście minut po godz. 1 w nocy z soboty na niedzielę – mówi podkomisarz Jacek Deptuś z lubelskiej policji. – Samochodem podróżowało pięć osób w wieku od 15 do 25 lat. Z naszych wstępnych ustaleń, że 20-letni kierowca poloneza nagle stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w drzewo.
Na miejscu zginął 19-letni pasażer. Drugi z pasażerów, 25-letni mężczyzna, zmarł w szpitalu. 15-letnia dziewczyna z ciężkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala w Lublinie. Kierowca ma złamaną rękę i jest w szpitalu na obserwacji. O wielkim szczęściu może mówić 20-latek, który wyszedł z wypadku tylko z lekkimi potłuczeniami i już został wypisany do domu.
Młodzi ludzie wracali z dyskoteki. Wszyscy mężczyźni pochodzą z gminy Michów, dziewczyna z gminy Czemierniki. Jak ustalili policjanci, kierujący polonezem był trzeźwy. Przyczyną wypadku mogło być pęknięcie opony, ale szczegółowy przebieg tego tragicznego wypadku wyjaśni śledztwo.
Reklama













Komentarze