Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijany woźnica wpadł z kradzionym drewnem

Woźnica był po alkoholu, a w dodatku wiózł z kolegami skradzione drewno.
Policjantów o kradzieży zawiadomił anonimowy świadek, który w sobotę po południu zadzwonił do komendy. Twierdził, że kilku mężczyzn kradnie drzewo z działki leśnej w Woli Mieczysławskiej w powiecie lubartowskim. - Policjanci jadąc na miejsce zauważyli konny zaprzęg, na którym czterech mężczyzn przewoziło pocięte drzewo – mówi Artur Marczuk, z lubartowskiej policji. – Było wycięte bez zezwolenia z działki leśnej w Woli Mieczysławskiej. Mężczyźni tłumaczyli, że byli święcie przekonani, iż tną drzewo z działki ich kolegi, który pozwolił im na wycinkę. Okazało się, że woźnica miał 0,6 promila alkoholu. Właścicielka działki leśnej oszacowała straty na kwotę ok. 50 zł. Mężczyźni odpowiedzą za kradzież, a woźnica dodatkowo za prowadzenie po alkoholu konnego zaprzęgu po drodze publicznej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama