Plakat zniszczono w poprzedni piątek. - Prezydent był tym aktem oburzony - przyznaje Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta. Jego komitet uważa, że to nie sprawka przypadkowego przechodnia, bo billboard wisiał wysoko. Dlatego sztab Akcji Samorządowej Nasze Miasto Wspólne Dobro zgłosił to na policję.
- Trwają czynności wyjaśniające. Na miejscu przeprowadziliśmy oględziny. Nie udało nam się jeszcze ustalić sprawcy - mówi rzecznik bialskiej policji Jarosław Janicki.
Napisów nie dało się zmyć. Plakat trzeba było usunąć. Sztab ocenił straty na 400 zł. - To pierwszy taki akt wandalizmu, jeżeli chodzi o materiały wyborcze kandydatów - dodaje Janicki.
Zniszczony billboard wisiał przy miejskim stadionie. Podchwycili to w internecie bialscy hejterzy i kibice, którzy od dawna wypominają prezydentowi Czapskiemu, że nie remontuje tego obiektu.
Atak wandali na plakat wyborczy prezydenta
Wandale zniszczyli jeden z billboardów wyborczych prezydenta Andrzeja Czapskiego. Oprócz wulgarnych napisów, prezydentowi domalowano swastyki na twarzy, a jego hasło "Mądry rozwój zmieniono na "Rozwój komuny.
- 10.10.2014 09:45














Komentarze