Ekipa z Krzywdy do końca rywalizuje o pozostanie na kolejny sezonu w bialskiej lidze okręgowej.
- Nie poddajemy się, walczymy do końca. Nieważne, z kim przyjdzie nam zagrać w dwóch ostatnich spotkaniach tego sezonu - deklarował szkoleniowiec Unii Paweł Szlaski.
Gospodarze, choć nie byli faworytem, podjęli walkę z drużyną z Piszczaca. Mecz był zacięty. W pierwszej odsłonie Unia dużo grała piłką, stwarzała okazje bramkowe. Po jednej z nich na listę wpisał się Damian Nankiewicz (1:0).
Po zmianie stron, nie mająca nic do stracenia drużyna z Piszczaca przejęła inicjatywę. Gospodarze skupili się na obronie i wyprowadzaniu kontr. W tym elemencie byli jednak bardzo nieskuteczni, nie potrafili trafić do bramki Lutni z kilku metrów.
Po wygranej na koncie miejscowych są już 33 punkty.
- To był dla nas bardzo ważny mecz. Obie drużyny stworzyły po kilka dogodnych sytuacji do strzelenia goli. Równie dobrze spotkanie mogło zakończyć się wynikiem 4:4. Takie rozstrzygnięcie byłoby sprawiedliwym podziałem punktów. Zainkasowaliśmy trzy „oczka” i bardzo się z tego cieszymy. Zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie - mówi trener Szlaski.
- Drużyna Unii walczy o utrzymanie i widać było, że grała z wielkim zaangażowaniem. Niewykorzystane sytuacje zemściły się. Już w trzeciej minucie mój brat Bartłomiej przestrzelił z bliska. Atakowaliśmy, ale byliśmy nieskuteczni. Mieliśmy trzy strzały w poprzeczkę i jeden w słupek. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy i były okazje w których rywal groźnie nas skontrował. Nie zagraliśmy źle, szwankowała jednak skuteczność. Niektórzy moi zawodnicy podeszli do swoich obowiązków niekoniecznie sportowo i momentami nie nadążali za akcją, wychodziło zmęczenie. Do miejsca na trzecim stopniu podium brakuje nam już tylko punktu i mogliśmy go już zdobyć w meczu z Unią. Nie udało się, będziemy walczyć o to w ostatnim spotkaniu sezonu z Bizonem Jeleniec - mówi Mateusz Kacik, szkoleniowiec Lutni.
Unia Krzywda - Lutnia Piszczac 1:0 (1:0)
Bramka: Nankiewicz (36).
Krzywda: Adamczyk - Sobczak, Szlaski, Mroczek, G. Piszcz, Król, Bosek, Nankiewicz, Hryciuk (85 Łukasik), A. Białach, Szczęsny (47 Kryczka).
Lutnia: Dejneka - Rzeszutek, Stankiewicz, Magier (70 Lewczuk), Materek, Hawryluk, Kuczyński, B. Kacik (60 Fronczek), Wiraszka, Tuttas, Storto.
Dla Bizona Jeleniec i Absolwenta Domaszewnica był to mecz o podwójną stawkę. Oba zespoły walczą o uratowanie się przed spadkiem. Wynik bezpośredniego starcia oraz rozstrzygnięcia innych meczów sprawiły, że obie ekipy spotka degradacja.
- Jeśli nic się nie zmieni, to i nas i Absolwenta czeka spadek do klasy A - mówi kierownik Bizona Mariusz Ciołek.
- Już pogodziliśmy się z myślą, że na koniec obecnego sezonu pożegnamy się z ligą okręgową. Nie wszystko już teraz zależy od nas. Liczba drużyn, które spadną zależeć będzie od liczby chętnych z naszej ligi do awansu do IV ligi oraz ilości drużyn, które zechcą awansować do okręgówki z bialskiej klasy A - dodaje Robert Różański, szkoleniowiec Absolwenta.
Nie było niespodzianki w meczu walczącego o utrzymanie Sokoła Adamów z LKS Agrotex Milanów. Goście, którzy byli faworytem, wygrali pewnie 4:1.
- Od początku do końca kontrolowaliśmy spotkanie. Już w pierwszej połowie powinniśmy prowadzić zdecydowanie wyżej, szwankowała skuteczność - mówi Marek Burzec, kierownik LKS Agrotex Milanów.
Az-Bud Komarówka Podlaska dopisał trzy punkty za wyjazdowe zwycięstwo z Red Sielczyk 2:1.
- Wiemy, jak bardzo ciężko gra się na terenie tego przeciwnika. Dlatego doceniamy zdobyte tutaj trzy punkty. Już nikt nas nie wyprzedzi w tabeli i w najgorszym przypadku zajmiemy piąte miejsce w tabeli - analizuje szkoleniowiec Az-Bud Komarówka Podlaska Arkadiusz Kot.
ŁKS Łazy podzielił się punktami z Victorią Parczew. Zdobycz pozwoliła gospodarzom przypieczętować utrzymanie w lidze. Mimo tylko remisu, ekipa z Parczewa, bez względu na wyniki ostatniej kolejki, jest już pewna udziału w barażach o IV ligę.
Victoria ma tylko trzy punkty przewagi nad trzecią Lutnią Piszcza.
- Bez względu na wynik ostatniego spotkania w lidze z Red Sielczyk i tak zajmiemy drugie miejsce, mamy bowiem lepszy bilans spotkań z Lutnią - mówi kierownik Victorii Jarosław Lewczuk.
Pozostałe wyniki 29. kolejki:
Kujawiak Stanin - Podlasie II Biała Podlaska 1:11 (Skrzypek 73 - Stalewski 13, Wojdat 20, 80, Jeruzalski 39, Sawczuk z karnego 44, Maksymenko 56, Wasilewski 60, Hanuszek 71, 82, Siemieniuk 74, Pszczel 86)
Czerwona kartka: Szymon Bielecki (Kujawiak) w 30 min, za faul.
Bizon Jeleniec - Absolwent Domaszewnica 2:6 (Okuń 18, Gryczka 45 - Dołęga 4, 25, 56, z karnego 78, 82, Leszczak 70)
Sokół Adamów - LKS Agrotex Milanów 1:4 (Sikora 30 - Romaniuk 16, Radaszkiewicz 60, Niziołek 63, Gil 66)
ŁKS Łazy - Victoria Parczew 2:2 (Szustek z karnego 44, 73 - Chomiuk 8, Praszczak 51)
Czerwona kartka: Bartosz Młynarczyk (Łazy) w 90 + 1 min, za drugą żółtą.
Grom Kąkolewnica - Unia Żabików 0:0
Red Sielczyk - Az-Bud Komarówka Podlaska 1:2 (Stelmaszuk 26 - Paszkowski 17, Borkowski 67)
Orzeł Czemierniki - KS Drelów 1:2 (Kula 8 - Radziszewski 11, Goździołko 45 + 3)
Czerwona kartka: Michał Skrodziuk (Drelów) w 22 min, za faul.
1. Podlasie II 29 72 125-36
2. Victoria 29 62 100-41
3. Lutnia 29 59 95-49
4. Drelów 29 57 97-38
5. Az-Bud 29 55 94-47
6. Milanów 29 50 81-53
7. Orzeł 29 48 70-60
8. Sielczyk 29 47 60-55
9. Żabików 29 34 38-64
10. Łazy 29 34 45-66
11. Krzywda 29 33 33-72
12. Grom 29 30 35-60
13. Sokół 29 30 32-60
14. Absolwent 29 25 46-75
15. Bizon 29 20 46-85
16. Kujawiak 29 3 17-153
13 czerwca: Lutnia - Bizon (15) * Victoria - Sielczyk (15) * Drelów - Grom (16) * Żabików - Kujawiak (16) * Podlasie II - Łazy (16) * Az-Bud - Sokół (16) * Milanów - Krzywda (16).
14 czerwca: Absolwent - Orzeł (17).


Komentarze